Fandom

Fikcja Totalnej Porażki Wiki

Wenecka podróż

1882strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce Nowa Trasa: Uczestnicy byli na Alasce, gdzie wzięli udział w wyścigu zaprzęgów. Bez większych kłoptów wygrała drużyna Amerykanów. Przegrała Reszta Świata, głównie dzięki udawanej kontuzji Xaviera, słabo biegnącej Tamary oraz Heather, która zleciała z sań tuż przed metą. Odpadła Heather, przez spisek Xaviera. Co wydarzy się dzisiaj, czy Reszta Świata znów przegra i Xavier się kogoś pozbędzie ? O tym przekonacie się już teraz w Totalnej Porażce Nowa Trasaaa...


<Opening>

Kamera przejeżdza przez samolot, pokazując w stołówce siłujących się Cody'ego i Camerona. Kiedy Cody już miał wygrać nagle wyskakuje Sierra, i Cody ucieka wyskakując z samolotu. Ląduje na Owenie, który śpi, a znad niego wychodzi Noah. Następnie kamera kieruje się na rywalizujących Bricka i Jo, na gondolach w Wenecji. U Bricka w gondoli widzimy całujących się Bridgette i Geoffa, zaś u Jo - robiących to samo Tylera i Lindsay, nagla dopływa i przegania ich Eva, która na gondoli ma kłócące się Heather i Courtney. Eva spycha Heather do wody a Courtney się śmieje.Kamera przechodzi do Tokio, gdzie widzimy beatbującego Harolda na scenie, zatykającego uszy Lightninga i Xaviera z Casperem, szepczących coś do siebie.Kamera przeskakuje do B, który stoi oparty o jeden z kamieni Stonehenge, nagle budowla się rozwala, obok B upada Izzy odpowiedzialna za to, a za nimi Dawn medytująca. Następnie kamera pokazuje Trenta grającego na gitarze na scenie, obok niego Tamara i Amanda tulące się do niego, a za nimi Mike bez koszuli, Ann Marie tuląca się do niego i Zoey krzywo patrząca na to. W ostatniej scenie widzimy wszystkich zawodników przed wielką mapą świata, na której napis: Total Drama: New Trass <koniec Openingu>



Trzecia klasa:

Xavier, Casper i Tamara siedzący gdzieś w ukryciu.

Xavier: Tamara, słuchaj co powiesz na sojusz ? Dziewczyny najwyraźniej chcą się ciebie pozbyć.

Tamara: Tak, wiem. Znowu byłam zagrożona.

Xavier: No właśnie, więc jak ? Zgadzasz się ?

Tamara: No tak, trzeba im dać do wiwatu.

Casper: Idzie Zoey.

Zoey: Cześć, o czym gadacie ?

Xavier: O takich tam różnych rzeczach.

Tamara: Nie twoja sprawa, frajerko.

Zoey: Ehm..

<Zwierzenia Zoey>: Oni coś ukrywają, reakcja Tamary wróży że to nic dobrego.

<Zwierzenia Tamary>: Sojusz ? Heh.. wykorzystam to przeciw nim przy nadarzającej się okazji.

<Zwierzenia Xavier>: Mój plan idzie w dobrym kierunku.


Pierwsza klasa:

Amanda: Noah oddawaj mój pamiętnik!

Noah: Po co go nosisz ze sobą ?

Amanda: Bo tak, to nie twoja sprawa.

Noah: Sprawdźmy co tam piszesz..

Amanda: Ani się waż padalcu!

Kopnęła go w czuły punkt.

Noah: Ałłć...

<Zwierzenia Noah>: Pałka przegięta.. ałłła.

Trent: Kolo po co z nią zaczynać ?

Amanda: Właśnie, słuchaj mojego przyszłego chłopaka.

Trent: Że kogo ?

Amanda: Przyszłego chłopaka. Będziemy jak oni.

Wskazała na Bricka i Dawn, którzy spali obok siebie.

<Zwierzenia Trenta>: Mam już jej dość..



Druga klasa:

Cameron: Wszystko już ok, Light ?

Lightning: Tak, dzięki dziewczynko.

Cameron: Jestem chłopcem!

Lightning: Zaraz, czy to nie z tobą przegrałem w 4 sezonie ? Jesteś strasznie podobny.

Cameron: Yy.. nie.

<Zwierzenia Camerona>: Musiałem skłamać, inaczej by mnie skopał.

Eva: Kłamie! To z tą ciotą przegrałeś.

Cameron: Chris mnie chyba wołał, spadam.

Lightning: Zaraz!

Cameron uciekł szybko z drugiej klasy.

Courtney: Ale z ciebie tępak.

Lightning: Że kto ?

Courtney: Zgadnij.

Lightning: Harold, jesteś tępakiem..

Wskazał na niego palcem.

Harold: Tępak to mało powiedziane, Courtney.

Courtney: W sumie ma racje, ty też jesteś.



Trzecia klasa:

Zoey zabrała Bridgette i Izzy na słówko.

Zoey: Tamta trójka coś kombinuje.

Bridgette: Co masz na myśli ?

Zoey: O czymś gadali razem, jak przyszedłam do nich to zaraz przestali.

Bridgette: Możesz mieć racje i to przez nich przegraliśmy ostatnio.

Zoey: Musimy ich wykopać gdy będzie okazja.

Bridgette: Jak zagłosujemy tak samo to i tak będzie dogrywka..

Zoey: Właśnie, a najsłabszym ogniwem jest Tamara. Z nią łatwo będzie wygrać w cokolwiek.. Potem się zajmiemy resztą.

Bridgette: Ja w to wchodzę.

Zoey: Izzy a ty ?

Izzy: Izzy się zgadza.

Zoey: Dobra to ustalone, rozejdźmy się jak gdyby nigdy nic.

Xavier stał w ukryciu i słyszał całą rozmowę, uciekł po cichu gdy rozchodziły się.

<Zwierzenia Xaviera>: Więc to tak Zoey, twój plan i tak nie wypali.



Pierwsza klasa:

Trent: Cody, jak tam w Ekipie jest ?

Cody: Nic wielkiego, oglądamy was podczas zadania z kamer, tak to nie różnimy się od was uczestników..

Trent: To jak się tu znalazłeś ?

Cody: Podpisałem jakiś tam świstek, nie przeczytałem do końca.. I Chris mnie wyrolował żebym tu był.

Trent: Biedaczysko..

Noah: Oj tak jak mi cię szkoda.. Przynoś ciastka!

Cody: Już królu Noahu.

Noah: Nieźle to brzmi. Król Noah - masz mnie tak nazywać od teraz.

Trent: Ee.. okej.

Noah: No co ?

Trent: Nic.



Kabina pilota:

Chef: Zdaje się że już jesteśmy.

Chris przez głośniki w całym samolocie: Uwaga! Jesteśmy już jesteśmy we Włoszech.

Chris: Mam nadzieje że czegoś się nauczył po 4 sezonie i nic nie wymyśli.

Chef: Ale kto ?

Chris: Nasz ambasador, na szczęście mam tajną broń przeciw niemu.. Zresztą i tak ją wykorzystam podczas zadania.

Samolot wylądował.



Lotnisko:

Wychodzą z samolotu.

Chris: Chwila, gdzie jest nasz ambasador?!

Harold: Czy to nie Wenecja ?

Amanda: Wenecja. Łii..

Chris dzwoni przez telefon.

Chris: Masz zaraz tu przyjść inaczej.. będzie źle!

Przychodzi wolnym krokiem...

Scott: I co mi z tego że tu przyszedłem ?

Dawn: Czemu akurat w takim miejscu musi być ten socjopata..

Scott: Nie jestem tu z własnej woli, ten baran Chris mnie do tego zmusił.

Zoey: Moje wrażenia z tego miejsca prysły dzięki tobie.

Scott: Więc, jednak dobrze że się tu znalazłem.

Dawn i Zoey wkurzone skierowały się w stronę Scotta.

Scott: I co mi niby zrobicie ?

Chris: Spokój, wszyscy. Kierujemy się na start dzisiejszego wyzwania..

Dawn i Zoey przeszły obok Scotta, nie spuszczając z niego wzroku. Ten się uśmiechnął do nich perfidnie.

Wszyscy udali się za Chrisem.

Trent: Gondole..

Chris: Tak, waszym dzisiejszym zadaniem jest popłynięcie gondolą przez Wenecję.

Amanda: Jak słodko, Trent to pewnie specjalnie dla nas.

Trent: Tak, napewno..

Chris: No, wskakujcie do gondol. Zaraz start..

Wszyscy zajęli miejsca na gondolach.



Amerykanie:

Brick: Ja będę gondolierem.

Noah: No raczej że ty.

Amanda: Właśnie.. Trent nie może.

Noah: Czemu ?

Amanda: Bo będzie zemną siedział z tyłu. Tak romantycznie będzie..

Trent: Nie będę z tobą siedział z tyłu..

Amanda: Dlaczego.. Trentt proszę..

Amanda zrobiła słodkie oczy.

Trent: Nie i kropka.



Europejczycy:

Courtney: Eva - gondolierka.

Eva: Niech tamten tępak się wykarze...

Wskazała na Lightninga.

Lightning: Lightning znów zwycięży. O tak!

Courtney: No dobra, ale jak będzie źle to zmienisz go..



Reszta Świata:

Xavier: To, kto wiosłuje ?

Izzy: Ja chętna. Łuu mam znajomego, który jest gondolierem i wiem co nieco o tym.

Xavier: Jak chcesz..

Zoey: Izzy napewno sobie poradzisz ?

Izzy: Luz, dam radę.

<Zwierzenia Xavier>: Z nią jako gondolierką napewno przegramy. Hehe.





Wenecja - zadanie

Chris: W takim razie start!

Drużyny ruszyły..

Chris: Scott, zrobiłeś to co trzeba ?

Scott: Tak, wyścig dzięki temu będzie ciekawszy.

Chris: Nie będzie to jedna niespodzianka.. Hehhehe.

Złowieszczy śmiech.

Scott: Co ty jeszcze chcesz zrobić.. ?

Chris: O, zobaczysz.

<Zwierzenia Scotta>: Coś mi tu śmierdzi..

Wszedli do helikoptera i odlecieli razem z Chefem.. na metę.



Tymczasem w wyścigu..


Amerykanie:

Amanda przystawia się do Trenta.

Trent: Przestaniesz ?

Amanda: Ja nigdy nie przestaje, dopóki nie osiągnę tego czego chce. A teraz chce żebyś siadł ze mną z tyłu.

Noah: Daj już spokój mu, Amanda.

Amanda: Ty siedź cicho! Kradzieju.

Brick: Widzę.. uhm.. tunel.. ciemny tunel.. Ciemność.. AAAAA!

Noah: A ten znowu z tą swoją fobią..



Europejczycy:

Courtney: Coś za łatwe te zadanie, musi być jakiś haczyk..

Harold: Tak, Chris napewno wymyślił coś niebezpiecznego.

Lightning: Lightning się nie boi niczego!



Reszta Świata:

Izzy: Łuu.. ciemny tunel przed nami..

Zoey: I trzy drogi..

Xavier: Izzy płyń w tą po lewej.

Izzy: Już, się robi.

<Zwierzenia Xaviera>: Nie wybrałem środka bo znowu byśmy wygrali. Lewa strona oznacza porażkę.

Wszystkie drużyny wpłynęły do ciemnych tuneli. Europejczycy poszli na prawo, Amerykanie środkiem, zaś Reszta Świata na lewo.



Amerykanie:

Noah: Cholera, nic nie widzę. Na szczęście mam latarkę.

Wyciągnął i zapalił latarkę.

Noah: Chwila, gdzie jest Brick ?

Trent: Tutaj..

Noah się odwrócił, a za Trentem siedział Brick skulony i przestraszony.

Noah: Wracaj do wiosłowania, matole!

Brick: Ciemność...

Noah: Przecież już ci zaświeciłem.

Brick: A no tak, masz racje.

Brick wrócił na swoje miejsce i płynęli dalej.



Europejczycy:

Lightning: Lightning nic nie widzi.

Courtney: Bo ciemno.. na szczęście mam zapalniczkę.

Zapaliła ją i stanęła obok Lightninga by oświecać mu drogę w tunelu.

Minęło parę minut.

Harold: Patrzcie, pochodnia.

Courtney: Bardzo dobrze, bo mnie już palec boli od naciskania na zapalniczkę.

Harold wziął pochodnie i zapalili ją. Teraz Harold stanął obok Lightninga i oświecał mu drogę.




Reszta Świata:

Izzy: Kurczę, krótki ten tunel. Widzę przed nami światło.

Xavier: To płyń tam!

Nie minęło nawet 15 minut a Reszta Świata wydostała się z tunelu.

Xavier spojrzał za siebie.

Xavier: Niema innych wyjść z tunelów.

Bridgette: To chyba dobrze..

<Zwierzenia Xavier>: Bardzo niedobrze.. nie wiadomo gdzie są rywale.



Europejczycy:

Harold: Przed nami wyjście z tego tunelu.

Courtney: Lightning przyspiesz.

Lightning: Się robi!

Wypłynęli z tunelu po paru minutach.



Amerykanie:

Noah: Coś długi ten tunel, cały czas nie widać wyjścia przed nami.

<Zwierzenia Noah>: Kurde, znów złą drogę wybraliśmy..

Medytująca Dawn: Wyczuwam wyjście niedaleko, a za nim coś złego..

Noah: Dobrze wiedzieć, nasze medium.

Amanda: Dziwaczka, nie żadne medium. Jakoś jej nie wierzę..

Noah: Na Alasce przewidziała wypadek, więc tu też coś musi być na rzeczy.

Brick: Światło przed nami! Koniec ciemności!

Noah: Hura!

Medytująca Dawn: Zło jest coraz bliżej.

Noah: Przerażasz mnie..

Wydostali się z tunelu.



Na przemian pokazano wszystkie trzy drużyny przestraszone..

Noah: Wiedziałem że...

Courtney: ...to by było...

Xavier: ... zbyt łatwe.

Przed każdą z drużyn po wodzie pływają miny.



Reszta Świata:

Izzy: Jajć miny. Ale super!

Xavier: Nie super, omijaj je!

Tamara: Wszyscy zginiemy!

Bridgette: Zaraz! To mogą być atrapy.

Casper rzucił kamieniem w minę i ta wybuchła.

Bridgette: Dobra, to nie są atrapy.



Amerykanie:

Brick: Ahh.. miny. Zapach wojska!

Noah: Omijaj je.

Brick: Tak jest, sir!

Amanda: Zmieniam zdanie, Dawn jesteś medium..

Medytująca Dawn: Ohm... ohm...

Amanda: Ona cały czas tylko medytować umie..

Amerykanie minęli ostatnią minę.

Brick: To chyba koniec..

Medytująca Dawn: Widzę następne niebezpieczeństwo.. Tym razem to coś żywego...



500 metrów za nimi na moście:

Cody i Cameron niosą wspólnie jakieś wielkie pudło.

Cody: Że też musimy nosić jakieś wielkie pudło, nawet niewiemy co tam jest.

Cameron: Chris kazał nam to otworzyć i wpuścić do wody, pewnie jakieś ryby.

Cody: Jeśli to ryby, to są wielkie i ciężkie..

Cameron: Taa.. nieważne wpuszczamy to.

Otworzyli i wpuścili ładunek do wody. Był to rekin..

Cody: O kurdę tego się nie spodziewałem.

Cameron: Zaraz, ja go znam. To ten rekin z 4 sezonu..

Fang(rekin) wyszczerzył się do nich i popłynął za drużyną Amerykanów.



Reszta Świata:

Izzy: Łoło.. widzę metę i Chrisa przed nami.

Xavier pod nosem: Niech to.. no trudno.

Tamara: Wracamy pierwsza klaso.

Minęli linię mety.

Chris: Brawo Reszta Świata! Wygrywacie dzisiejsze wyzwanie.

Bridgette i Zoey: Tak!

Przybiły piątkę.

Chris: Czekamy na pozostałych..



Amerykanie:

Medytująca Dawn: Zło.. zbliża się do nas.

Brick i Noah: Przed nami nic niema.

Trent: Za nami...

Obrócił się sprawdzić.

Trent: ... REKIN!

Wszyscy krzyknęli i uciekli na początek gondoli oprócz Dawn. Fang wskoczył na gondolę.

Amanda: Dawn zrób coś, bo nas zje.

Szturchneła ją, ta się obudziła z transu.

Dawn: Hę.. o cześć rekinie.

Fang już miał zamiar zjejść ją ale..

Dawn: Stój! Scott jest na mecie.

Fang cofnął się i czekał na coś.

Dawn: Już nas nie zje, zaprowadzimy go do Scotta.

<Zwierzenia Dawn>: Należy mu się za to wszystko w 4 sezonie.



Amerykanie wypłynęli na jakąś szeroką wodę, obok nich z drugiej strony wypłynęli Europejczycy.

Obie drużyny szły łeb w łeb, przed nimi widać już było metę.




Lightning: Lightning nie przegra.

Brick: Nie możemy przegrać.

Nagle przed gondolą Europejczyków wypływa jeszcze jedna mina.

Lightning: Nie damy rady jej ominąć..

Courtney: Już po nas.

Mina wybuchła a wszyscy z drużyny Europejczyków poszybowali prosto na metę, mijając ją jako drudzy.

Chris: Europejczycy drudzy miejsce!

Po chwili przypływają Amerykanie.

Chris: Amerykanie, widzimy się na ceremonii.

Scott wychodzi z jakiegoś budynku.

Scott: Co się tu wyprawia..

Fang wyskoczył z gondoli Amerykanów i pobiegł w stronę Scotta.

Scott: Rekin! AAAAAaaaa...

Scott uciekł gdzieś w popłochu, a Fang tuż za nim.

Chris: Wracamy do samolotu..



Samolot - ceremonia:

Chris: Witam was Amerykanie poraz trzeci..

Noah: Zwykły niefart..

Chris: Głosujcie..




Tymczasem w łazience:

Tamara: Ciepłej wody niema, uch co za beznadzieja! Chris!

Wyszła z łazienki i poszła gdzieś.


Ceremonia cd.:

Chris: Mam już wyniki! Bezpieczni:

- Trent

- Noah

- Dawn

Brick spuścił głowę, a Amanda była zadowolona.

Chris: Ostatni paszport dla...

Brick wstał.

Brick: Zawiodłem i muszę odejść.

Chris: ...Bricka. Amanda wylatujesz.

Brick i Amanda: Co?!

Amanda: Jak to, ale przecież.

Chris: 4 głosy na Amandę, 1 głos na Bricka.

Amanda: Wszyscy na mnie, ale dlaczego ?!

Popłakała się.

Noah: Jesteś denerwująca.

Trent: Wkurzasz mnie.

Amanda: Nawet ty Trent..

Spuściła głowę, wzięła spadochron i skoczyła.

Wchodzi Tamara.

Tamara: Chris, co jest z ciepłą wodą ?

Chris: Tamara, dobrze że jesteś. Dołączasz do drużyny Amerykanów.

Tamara i Amerykanie: Co ?!

Nagle nastąpił koniec odcinka.





Chris: Hoho.. kolejna zmiana w drużynach. Czy Tamara poradzi sobie w nowej drużynie i nie skończy jak Amanda ? I co teraz z sojuszem Xaviera ? O tym przekonacie się już niedługo w Totalnej Porażce Nowa Trasaaaa...






Głosowanie:

Noah: Amanda papa.

Trent: Psychofanka Amanda.

Brick: Amanda.

Dawn: Amanda.

Amanda: Brick nawalił więc odejdzie.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki