Fandom

Fikcja Totalnej Porażki Wiki

TPwTAR - Rozpoczęcie

1863strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Totalna Porażka w The Amazing Race - Odcinek Wstępny.


Warszawa, Przed Stadionem Narodowym, godz. 9:30.

Tuż przed samym Stadionem Narodowym w Warszawie przyjechał autokar, z którego na spotkanie na murawie na stadion z Chrisem miało się udać 11 dwu-osobowych drużyn. Pierwszą z nich która opuściła autokar, była Katie i Sadie - najlepsze przyjaciółki.

Katie: Hejka, to ja Katie.

Sadie: A ja Sadie.

K i S: I jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami, łiiii!

Przytuliły się.

Katie: Znacie nas z pierwszego sezonu Totalnej Porażki, w którym..

Sadie: Nie poszło nam najlepiej, ale..

Katie: Dużo ćwiczyłyśmy, i..

Sadie: Tym razem jesteśmy gotowe zdobyć milion!

K i S: łiiii!

Katie: Chodźmy na stadion, może będziemy pierwsze!

Czy będziesz kibicować Katie i Sadie?
 
9
 
4
 
4
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 17

Katie i Sadie udały się na stadion, podczas gdy z autobusu wyszła drużyna reprezentująca blondynki - Lindsay i Dakota.

Lindsay: Popatrz Dakota, ten stadion idealnie komponuje się z kolorem twojej bluzki!

Dakota: Ojej, twoje paznokcie również!

Obydwie otoczone były kilkunastoma paparazzi i pozowały do zdjęć. Jednak cały czas stały tyłem do kamery.

Dakota: Udowodnimy wszystkim, że blondynka potrafi być nie tylko piękna, ale i mądra.

Lindsay: Nooo.. A czy ktoś czasem nie widział Tyler'a? Nie było go w autobusie..

Dakota: Lindsay! Tyler'a może i nie widziałam, ale wzięłam dla nas po arbuzowym błyszczyku!

Lindsay: Jejku. A ja mam zapas truskawkowej pomadki!

Dakota: Więc jesteśmy gotowe na wszystko!

Czy będziesz kibicować Lindsay i Dakocie?
 
9
 
2
 
4
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 15

Blondynki odeszły wraz z paparazzi na stadion. Tymczasem autobus opuściła kolejna żeńska para siłaczek, Eva i Jo.

Jo: Nadal nie rozumiem dlaczego przydzieliliście mnie z tą idiotką, ale skoro już tu jestem to zamierzam to wygrać!

Eva kopnęła Jo w kolano.

Eva: Grrrr! Kto tu jest idiotką?!

Jo: Ty! Mam nadzieje, że chociaż ostro ćwiczyłaś. Bo nie mam zamiaru wąchać pleców rywali.

Eva: O mnie się nie martw. Na pewno jestem w lepszej formie niż ty!

Jo: Wątpię, ale podoba mi się twoja pewność siebie.

Eva: Ja nie mam zamiaru się ociągać. I lepiej, żebyś się mnie słuchała!

Jo: Jeszcze czego. To wyścig, i tutaj będziemy musiały współpracować!

Chwile jeszcze na siebie powarczały, aż w końcu zrobiły zakład która pierwsza dobiegnie na stadion.

Czy będziesz kibicować Evie i Jo?
 
5
 
5
 
6
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 16

Chwile później z autobusu wyłonili się Cameron i Harold. Ten drugi przy wychodzeniu się potknął, dzięki czemu obydwoje się przewrócili.

Cameron: Aaaa!

Ogarniecie się chwile im zajęło, lecz w końcu stanęli na nogi.

Cameron: Lepszego początku wymarzyć sobie nie mogliśmy..

Harold: Oj tam. Jeszcze wszystkim pokażemy, ze kujonów stać ma zwycięstwo!

Cameron: Właśnie. Tutaj potrzebna jest nie tylko siła fizyczna, ale przede wszystkim intelekt.

Harold: A pozostali noga jedynie schować się przed moimi niezwykłymi zdolnościami Ninja!

Harold zaczął wymachiwać rekami przez co znowu się o mało nie przewrócili.

Czy będziesz kibicować Cameron'owi i Harold'owi?
 
2
 
1
 
14
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 17

A przewrócili się mimo wszystko, gdyż zostali potraceni przez rozzłoszczoną Courtney i Duncana, którzy wybiegli z autobusu z zatkanymi nosami.

Duncan: Ohyda. Owen zagazował cały autobus!

Courtney: On jest równie ohydny jak ty!

Duncan: Bynajmniej nie prasowałem sobie 20 razy koszuli przed wyścigiem.

Courtney: No tak, bo neandertalczycy nie potrafią obsługiwać się żelazkiem.

<Courtney: Duncan nic się nie zmienił. Nadal jest palantem! Żeby było jasne, zgodziłam się z nim być tylko dlatego, żeby dopiec Gwen!>

Harold: Duncan, czy możesz zejść z mojego prawego nadgarstka?

Duncan: Nie ma sprawy ofermo.

Duncan zszedł z jednego nadgarstka na drugi.

Harold: Aaaaa!

Courtney: Phi. Zachowujecie się gorzej niż dzieci w przedszkolu!

Duncan: A ty nadal taka poważna?

<Duncan: Szkoda ze Gwen nie chciała brać w tym udziału. Nie wytrzymam z nią!>

Czy będziesz kibicować Courtney i Duncan'owi?
 
7
 
6
 
2
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 15

Nagle Duncan i Courtney zostali mocno uściskani przez Owena, który samotnie opuścił autobus.

Owen: Hejka! Sorki za gazy, nie powinienem jeść tej fasoli.

Courntey: Odsuń się ode mnie ty wstrętny pierdziochu!

Duncan: Owen, a gdzie zgubiłeś Izzy?

Owen: Izzy? Pobiegła gonić wiewiórki na dach stadionu.

Kamera pokazuje machająca z dachu Izzy.

Owen: Chodźmy na stadion, może maja tam bufet bo zgłodniałem.

Courtney: Czy ty kiedykolwiek nie jesteś głodny?

Czy będziesz kibicować Owen'owi i Izzy?
 
9
 
2
 
3
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 14

Wszystkie trzy drużyny ruszyły w kierunku stadionu. Autobus po wyjściu Owena nieco sie przewietrzył, dlatego kolejna para wychodząca z niego – czyli Sierra i Cody mogli zdjąć klamerki z nosa.

Sierra: Cody! Nadal nie mogę uwierzyć ze znowu razem zwiedzimy świat!

Sierra ściskała Cody'ego z całej siły, tak ze nie był w stanie odpowiedzieć.

Sierra: Co jest misiaczku? Nie cieszysz się?

Cody'emu na chwile udało się oswobodzić.

Cody: Przecież jesteśmy tylko przyjaciółmi.

Sierra: Wiem. Ale ja po prostu nie umiem się powstrzymać!

Znowu go uścisnęła.

Cody: Ehh.. Chodźmy lepiej już na ten stadion.

Sierra: Jak sobie życzysz. Może wezmę cie na ręce?

Cody: Nie.. Nie ma takiej potrzeby..

Ale Sierra i tak wzięła Cody'ego na ręce i pobiegła z nim na stadion.

Czy będziesz kibicować Cody'emu i Sierrze?
 
2
 
7
 
5
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 14

Tymczasem z autobusu wyszły dwie pary: Bridgette oraz Geoff i Zoey oraz Mike.

Zoey: Czy to nie jest wspaniałe Mike, ze będziemy mogli zwiedzić razem tyle niesamowitych państw?

Mike: Oczywiście!

<Mike: Oby tylko nie przeszkodziły mi dodatkowe osobowości.. Znaczy.. Niby umiem nad nimi panować, ale.. Nigdy nic nie wiadomo.>

Bridgette: My tez będziemy mogli w końcu razem zwiedzać świat.

Geoff: No tak, przecież w 3 sezonie, kiedy to całowałaś się z Alejandro, to mnie nie było!

Bridgette: Och misiu-pysiu. Ile jeszcze mam cie przepraszać?

Bridgette opuściła głowę.

Geoff: Masz racje misiupatysiu. Nie powinien tego rozpamiętywać.

Pocałowali się na zgodę, i razem z Zoey i Mike'm udali się na stadion.

Czy będziesz kibicować Zoey i Mike'owi?
 
11
 
3
 
1
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 15
Czy będziesz kibicować Bridgette i Geoff'owi?
 
11
 
1
 
3
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 15

Kolejny z autobusu wybiegł Lightning, i od razu zaczął prężyć mięśnie. Chwile po nim autobus opuścił również pudrujący nos Justin.

Lightning: Shi-bam! Lightning przybyl po wygraną i nic go nie powstrzyma!

Justin: Oczywiście. Bylebym tylko nie musiał nadwyrężać mięśni.

Lightning: Nie ma takiej potrzeby chłopcze, jest Lightning jest wygrana!

Justin: Taaak. Żeby ci tylko zmarszczki nie wyskoczyły z tej podniety..

Lightning: Co?! Zmarszczki?! Tylko nie zmarszczki!!

Lightning biegał w kółko płacząc.

Justin: No uspokój się wreszcie i idziemy.

Lightning: Tak spokój. Masz racje, Lightning musi być pierwszy na stadionie!

Lightning ruszył jak z procy na stadion. Justin natomiast szedł bez pospiechu.

Czy będziesz kibicować Lightning'owi i Justin'owi?
 
2
 
3
 
9
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 14

Jako ostatni autobus opuścili antagoniści - Heather oraz Alejandro. Alejandro pomógł wyjść z autobusu Heather podając jej rękę, jednak ta nie skorzystała.

Heather: Od kiedy stałeś się takim gentlemen'em?

Alejandro: Zawsze nim bylem, po prostu mnie nie doceniasz.

Heather: Phi. Uważaj bo jeszcze ci uwierzę.

Alejandro: Jeszcze mnie nie znasz..

Alejandro zbliżył się do niej, ale Heather go odepchnęła.

Heather: Ugh! Nienawidzę cie!

Alejandro: Uspokój się. Obydwoje wiemy, ze jest inaczej..

Heather: Jasne. Żeby było jasne - milion jest od ciebie znacznie lepszy.

Alejandro: Phi.. Teraz mozemy zdobyć kolejny.. Razem..

Heather: Przestan i rusz sie, bo jesteśmy ostatni!

Alejandro: Ale w tym przypadku, ostatni staną się pierwszymi, moja droga..

Czy będziesz kibicować Heather i Alejandro?
 
6
 
6
 
3
 

Ankieta stworzona dnia sie 27, 2012, o godzinie 08:32.
Oddanych głosów: 15

Warszawa, Stadion Narodowy, godz 10:00

Wszystkie drużyny znajdowały się już na stadionie, a przed nimi stal Chris.

Chris: Witajcie w Totalnej Porażce w Niesamowitym Wyścigu! Za chwile rozpoczniecie walkę o milion.

Kamera pokazuje zdeterminowane twarze wszystkich uczestników.

Chris: Jednak wygrać go będzie mogła tylko jedna para..

Wszyscy staja się jeszcze bardziej zdeterminowani..

Chris: Jednak droga do niego nie będzie taka prosta, jak może się wam wydawać. Czeka was 12 morderczych etapów, a w tym ostatni jest finałem. 3 z 11 pozostałych są etapami bez eliminacji. Jakie? Przekonacie się o tym w trakcie wyścigu! Jakieś dodatkowe pytania?

Wszyscy podnoszą ręce.

Chris: Brak? Swietnie, WIEC WYŚCIG UWAŻAM ZA ROZPOCZĘTY!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki