Fandom

Fikcja Totalnej Porażki Wiki

Poszukiwacze zaginionego sombrera

1863strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Totalna Porażka: Nowa Trasa - odcinek 17

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce Nowa Trasa: Uczestnicy mieli za zadanie pokonać kilometry pieszo na Wielkim Murze w Chinach. Co dziesięć kilometrów odpadał jeden uczestnik, który trafiał do sali tortur. Nieoczekiwanie pierwsi odpadli sportowcy Lightning oraz Eva, dlatego otworzyła się szansa przed innymi.. W finałowym etapie biegu znaleźli się Tyler oraz Casper. Wygrał ten drugi, raniąc Tylera w nogę. Eva nie wytrzymała psychicznie tortury i ześwirowała.. Ostatecznie na ceremonii pożegnaliśmy rannego Tylera, który dostał 3 głosy. Co wydarzy się dzisiaj, czy Eva będzie taka jak była ? O tym przekonacie się już teraz w Totalnej Porażce: Nowa Trasaaaa....



<Opening> Kamera przejeżdza przez samolot, pokazując w stołówce siłujących się Cody'ego i Camerona. Kiedy Cody już miał wygrać nagle wyskakuje Sierra, i Cody ucieka wyskakując z samolotu. Ląduje na Owenie, który śpi, a znad niego wychodzi Noah. Następnie kamera kieruje się na rywalizujących Bricka i Jo, na gondolach w Wenecji. U Bricka w gondoli widzimy całujących się Bridgette i Geoffa, zaś u Jo - robiących to samo Tylera i Lindsay, nagla dopływa i przegania ich Eva, która na gondoli ma kłócące się Heather i Courtney. Eva spycha Heather do wody a Courtney się śmieje.Kamera przechodzi do Tokio, gdzie widzimy beatbującego Harolda na scenie, zatykającego uszy Lightninga i Xaviera z Casperem, szepczących coś do siebie.Kamera przeskakuje do B, który stoi oparty o jeden z kamieni Stonehenge, nagle budowla się rozwala, obok B upada Izzy odpowiedzialna za to, a za nimi Dawn medytująca. Następnie kamera pokazuje Trenta grającego na gitarze na scenie, obok niego Tamara i Amanda tulące się do niego, a za nimi Mike bez koszuli, Ann Marie tuląca się do niego i Zoey krzywo patrząca na to. W ostatniej scenie widzimy wszystkich zawodników przed wielką mapą świata, na której napis: Total Drama: New Trass <koniec Openingu>





Druga klasa

Zoey: Jak mogliście na niego nie głosować?!!

Noah: Pomógł nam, to nie głosowaliśmy.

Dawn: Właśnie.

Bridgette: Spokojnie, pozbędziemy się go jeszcze.

Zoey: Oby.

Spada Eva znikąd.

Eva: Łihihi..

Zoey: Myślałem że się nią zająłeś Noah...

Noah: No zająłem się przecież..

<Retrospekcja>

Noah: Siedź tu i się nie ruszaj.

Eva: Rozumieć, zostać tu.

Noah zamyka ją w schowku.

Eva wdrapuje się do schowka i przedostaje do drugiej klasy.

<Koniec retrospekcji>

Zoey: Oby tylko nie wypaplała wszystkim o sojuszu..

Noah: Zajmę się tym.

Noah podszedł do Evy.

Eva: Co to być sojusz ?

Noah: Już po nas..





Stołówka

Tamara: Bo się udławiesz koleś..

Lightning: Lightning nigdy się jeszcze nie udławił..

Chwilę potem wziął za dużo i udławił się..

Tamara: Hihihi.. mówiłam.

Przychodzi Noah na sznurze z Evą.

Tamara: Eee.. spoko.

Noah: Co się gapisz tak ?

Eva: Ja chcieć jeść...

Noah: Tamara cię nakarmi.

Tamara: Nie?

Eva: Eva rozumieć, ty mnie nakarmić.

Eva skoczyła na Tamarę.

Tamara: Powiedz jej coś co ?

Noah: Dobra, złaź że z niej.

Noah próbował odciągnąć jakoś Evę, lecz ta uniknęła tego schodząc natychmiast z Tamary i...

Noah z Tamarą się pocałowali.

Noah: Bleh, widzisz co narobiłaś ?

Tamara: To twoja wina!

Noah: Twoja!

Tamara: Twoja!

Noah: Właśnie że twoja!...

10 minut wymieniali to samo zdanie.

Lightning: Zamknijcie się!

Eva: Nie krzyczeć tak, Eva ogłuchła.

Noah: Jeszcze popamiętasz.

Tamara: Ty też..

Chris przez głośniki: Uwaga zawodnicy! Zaraz awaryjne lądowanie złapcie się czegoś.

Wszyscy wykonali rozkaz i chwycili się czegokolwiek by bezpiecznie wylądować.




Meksykańska dżungla

Chris: Witam was w Meksyku! Drodzy uczestnicy.

Xavier: Daruj sobie, prawie zginęliśmy.

Chris: To nie moja wina, że były warunki jakie były.

Noah: Co my tu mam niby zrobić.

Chris: A no tak przejdźmy do zadania. Dzisiaj musicie odnaleźć piramidę, w której znajduje się to sombrero.

Pokazuje im zdjęcie złotego sombrera.

Chris: Macie go zdobyć i dostarczyć do mnie. Drużyna która tego dokona zdobywa nietykalność, pobyt w I klasie oraz brak udziału w głosowaniu.

Xavier: Drużyna ?

Chris: Tak, drużyna. Jest was 9, więc wylosujcie proszę z tej oto urny..

Przychodzi Cameron z urną.

Chris: Liczby dopasowane do grupy w której będziecie.. Od 1 do 3. Zaczynamy wg. alfabetu, czyli Bridgette..

Bridgette losuje.

Bridgette: Dwójka.

Casper losuje.

Casper: Jedynka.

Dawn losuje.

Dawn: Dwójka, jupi jestem z Bridgette..

Podbiegły do siebie i się uściskały.

Chris: Eva, teraz ty.

Eva: Ja, co ja zrobić ?

Chris: Masz podjeść i wylosować numer..

Eva: Aaa.. już rozumieć.

Eva losuje.

Eva: Trójka.

Wszyscy co do tej pory losowali odetchnęli z ulgą.

Lightning: Lightning chce jedynkę...

Lightning losuje.

Lightning: Tak, jedynka mistrzów!

Casper: Uff..

Noah: Oby nie trójka, oby nie trójka!

Noah losuje.

Noah: Trójka.. NIEEE!!!

Eva: Ja być z tobą w drużynie. Jupiii!!

Tamara: Co ma być to będzie..

Tamara losuje.

Tamara: Trójka.. NIE!!!

Noah: Co?! NIE!!

Chris: Uspokójcie się, Xavier twoja kolej.

Xavier: Oby jedynka, oby jedynka..

Xavier losuje.

Xavier: Tak, jedynka!!

Podszedł do swoich i przybił z nimi piątki.

Chris: W takim razie Zoey do dwójek..

Bridgette, Dawn, Zoey: Jupiii!!

Uściskały się.

Noah: Świetne drużyny.

Tamara: Ja też nie jestem zadowolona.

Eva: Eva się cieszyć że być z wami akurat, będzie miło.

Noah: Tak, bardzo miło.

Chris: Teraz waszym zadaniem jest dostać się do piramidy przez tą dżunglę. Macie tu mapy, które was tam zaprowadzą..

Chris rzuca im mapy.

Chris: Powodzenia życzę, hehehe..

Chris wrócił do samolotu, a uczestnicy poszli w głąb dżungli. Wkrótce potem rozeszli się na różne strony.




Grupa nr. 1

Xavier: Łatwizną będzie wygrać to.

Casper: Trzeba uważać na dziewczyny, one mogą nam zagrozić.

Lightning: Lightning nie przegra z dziewczynami..

Lightning kopnął w drzewo, nagle spadł mu na głowę rój pełen pszczół.

Casper: Wiejemy!

Xavier z Casperem zaczęli uciekać od zdezorientowanego Lightninga, który był ciągle atakowany przez pszczoły.

Xavier: Co za kretyn, wolałbym Tamarę od tego barana.

Casper: Cicho, wykorzystamy go ile tylko będzie trzeba.

Lightning: Zdejmijcie to ze mnie..

Casper: Sam to zdejmij.

Xavier: Nic z tego ja tam nie podejdę.

Lightning próbował wyciągnąć głowę z ula, po paru minutach w końcu mu się udało.

Casper: Phi..

Xavier: Hahah..

Lightning: To takie zabawne.

Głowa Lightninga była cała spuchnięta i w bąblach.

Xavier: Sorki koleś, ale tak. Haha.. śmiesznie wyglądasz.




Grupa nr. 2

Bridgette: To super że jesteśmy razem.

Zoey: Tak, bardzo nam to pomoże.

Dawn: A co z Noahem ?

Zoey: On sobie poradzi..

Bridgette: Tak, w końcu jest z Tamarą.. swoją..

Wszystkie: ..dziewczyną!.. Hihihihi...

Zoey: Nie no tak na serio to musimy przegrać.. nie możemy go zostawić na pożarcie pozostałym..

Bridgette: Tak, chyba masz racje jak wygramy to pewnie na niego padnie podczas głosowania.

Zoey: No to mapa wskazuje że powinniśmy udać się, hm..

Bridgette: Dawn może ty wiesz gdzie ?

Dawn: Zaraz się dowiem.

Dawn zaczęła medytować..




Grupa nr. 3

Noah: Może byś pomogła coś Tamaro ?

Tamara: A spadaj sam się nią zajmuje panie niańka..

Eva przestraszona ukrywa się w krzakach, bo zobaczyła robala na drzewie.

Noah: Ale z ciebie pożytek, rany..

Tamara: Nie będę ci pomagała.

Eva: Eva bać się robalów.

Tamara: W tych krzakach też mogą być robale..

Eva: Aaaa!!!

Eva jak poparzona wyskoczyła z krzaków.

Noah: Po co jej to mówiłaś ?

Tamara: Jakby ją coś ugryzło byłoby jeszcze gorzej.

Noah: Pora się ruszyć, hm... wg. mapy powinniśmy iśc tędy..

Wskazał na południe.

Tamara: Skąd ty to niby wiesz ?

Noah: Nathional Geographic się oglądało kochana, yyy.. znaczy leniwa.

Tamara: Tylko nie kochana, cymbale..

Eva: Wy się lubić, ja was też lubić.

Tamara: Niee.. my się nie lubić..

Noah: Idziemy w końcu ?

Tamara: Obyś miał racje..

Udali się za Noahem na południe.




Grupa nr. 2

Dawn: Wyczuwam że powinniśmy udać się na południe..

Zoey: No to idziemy..

Poszły dwa kroki i zatrzymały się.

Bridgette i Zoey: A którędy to.. ?

Dawn glębła na ziemię.

Dawn: Tędy..

Wskazała palcem na drogę. Zoey i Bridgette udały się natychmiast.

Dawn: Tylko uwaga, wyczuwam też kogoś..

Bridgette: Znowu ?! Pewnie to jakiś ambasador..

Dawn: Nie, to nie jedna osoba..

Zoey: Niema czego się bać, ruszamy.

Dawn skończyła medytować i poszły tam gdzie wcześniej wskazała.





Grupa nr. 1

Lightning: Lightning widzi coś przed nami..

Xavier: Już myślałem że nic nie widzisz przez te bąble..

Casper: Cisza.. słyszę coś, kryjemy się!

Wskoczyli do krzaków, były to krzaki pełne pokrzywy. Jednak oni próbowali nic sobie z tego nie robić, póki to coś nie odejdzie.

Nagle przed ich oczyma widać było grupkę tubylców, przebranych za Majów.

Xavier: Ale to kłuje.

Casper: Zamknij mordę!

Casper przyłożył mu jedną rękę do ust.

Lightning: Lightning nie wytrzyma zaraz..

Casper przyłożył mu drugą ręką do ust.

Po chwili tubylcy sobie poszli.

Xavier i Lightning: Aaaałłłł...

Tubylcy wrócili się natychmiast.

Tubylcy: Uga buga! Uga buga!

Casper: Niema rady, wiejemy!!

Zaczęli uciekać przed goniącymi ich tubylcami.




Grupa nr. 3

Tamara: Co teraz mówi twoja inuticja panie mądralo ?

Noah: Daj mi się zastanowić co ?

Tymczasem Eva próbowała wejść na drzewo, by ściągnąć z niej jakieś owoce. Niestety po chwili się pośliznęła i upadła prosto na głowę.

Tamara: Widzisz jak ją pilnujesz ?

Noah: Może ty mogłaś się nią zająć, ja byłem zajęty..

Tamara: Niby czym ?

Noah: Ustalaniem gdzie mamy pójść, no heloł..

Tamara: Teraz musimy czekać się obudzi..

Noah: Chyba że...

Tamara: Niby co chyba że .. ?

Noah: Nie to odpada nie damy rady.

Usłyszeli szelesty niedaleko nich..

Tamara: Co to było ?

Noah: Ci..

Zabrali Evę i schowali się za drzewem, przyglądali się sytuacji jak Casper ucieka przed tubylcami, zaś Xavier i Lightning są w ich rękach, przywiązani do wielkiego pala i noszeni przez kilku tubylców.

Tamara: Co jest do licha.

Noah: Cicho bo i nas złapią.

Tubylcy odeszli, Noah i Tamara odetchnęli z ulgą.

Tymczasem Eva zaczęła się budzić...





Grupa nr. 2

Bridgette: Dziewczyny, widzę coś.

Dziewczyny odwracają się na prawo, widzą jakąś piramidę.

Dawn: Wow...

Zoey: Nie spodziewałam się że to tak wygląda z bliska.

Wychodzą tubylcy zza rogu.

Tubylcy: Uga buga! Mniam mniam!

Bridgette: Kryjemy się!

Wskoczyły do krzaków niezauważone przez tubylców.





Grupa nr. 1

Casper: Już po nas..

Casper również został złapany i przywiązany do wielkiego pala.

Nagle nistąd, nizowąd odwiązują Caspera.

Casper: Co się dzieje, tylko mnie nie zabijajcie proszęęę..

Podbiegł do jednego z umięśnionych tubylców i błagał na kolanach.

Po chwili wzięli go i usadzili na tronie.

Casper: Zaraz, czyli to znaczy że..

Xavier: Nas też mogli by odwiązać co ?

Lightning: Właśnie..

Casper: Niestety nie mogę, nie wiem jakby na to zareagowali..





Grupa nr. 3

Eva: Pora stłóc parę ciot.

Tamara: Chyba jest już normalna.

Noah: Cicho bo nas stłucze.

Eva: Gdzie są ci tubylcy ?

Noah; Chyba tam poszli..

Wskazał na szlak.

Eva: No to idziemy za mną.

Eva poszła wkurzona, a pozostali za nimi.

Tamara: Oszalała.

Noah: Zginiemy przez nią.




Grupa nr. 2

Wszystkie obserwują z krzaków tuż pod piramidą co się dzieje.

Bridgette: Co robimy ?

Dawn: To pytanie do Zoey naszej kapitan.

Zoey: No myślę, myślę.

Spojrzały na górę gdzie wszyscy byli.

Dawn: Zaraz czy oni niosą..

Zoey: Tak to jest to co myślę.




Grupa nr. 1

Tubylcy przynoszą złote sombrero i zakładają Casperowi na głowę.

Casper: Doskonale, kto by pomyślał że tak się to potoczy.

Xavier: Teraz na odwiąż!!

Lightning: Mi się chce szczać!

Lightning nie wytrzymał i po chwili posikał się w spodnie.

Casper: Dobrze, odwiązać ich.

Tubylcy go posłuchali i tak też zrobili.

Xavier: Masz jakiś pomysł, żeby się stąd wydostać ?

Casper: Mam, ale poczekajmy chwile..




Grupa nr. 3

Eva niczym taran dostała się do piramidy, za nią spokojnie szli Tamara i Noah.

Eva: Rozedrę was na miazgę.

Tamara: Zaraz, on ma złote sombrero, zabierz mu je.

Eva: Już zaraz..

Nerwowo wchodziła po schodach do góry.

Casper: Powstrzymać ją!

Tubylcy próbowali ją powstrzymać lecz z marnym skutkiem. Eva przedarła się na sam szczyt bez większych problemów.

Casper: Wynoś się.

Eva: Oddawaj to sombrero frajerze.

Noah: Zabierz mu je i spadamy.

Casper: Xavier i Lightning zróbcie coś no..

Lightning: Lightning się boi jej.

Xavier: Ale z ciebie tchórz.

Xavier podszedł do Evy, ta go po jednym ciosie znokautowała.

Lightning: Nie bij Lightninga, nie bij.

Odszedł przestraszony byle dalej od niej.

Casper: Wiać pora.

Casper zaczął uciekać w stronę samolotu, którego widział z góry piramidy. Eva zaczęła go gonić. To samo robili Xavier z Lightningem, próbujący jakoś powstrzymać Evę.

Drużyna dziewczyn również włączyła się do pogonii gdy Casper zszedł z piramidy. Jedynie Tamara i Noah podążali za nimi spokojnym, mając gdzieś zadanie.

Tamara: Nie warto się śpieszyć, Eva niech sama zrobi swoje.

Noah: Nie wierzę że to mówię ale zgadzam się z tobą.

Casper: Muszę dobiec, muszę tam dobiec.

Zbliżał się coraz bliżej do samolotu, którego było już widać gdzieś niedaleko ponad drzewami.

Eva: Musżę wygrać..

Nie udało jej się jego dogonić i..

Chris: Gratuluje, grupa nr. 1 wygrywa zadanie.

Casper: Tak!

Po chwili dobiega Eva, zaraz potem wszyscy pozostali. Na samym końcu przyszli spokojnie Tamara i Noah.

Eva: Szlag by to.. (pstryknęła palcami)

Tamara: No trudno.

Zoey: To dobrze nawet...

Uśmiechnęła się złowieszczo pod nosem.





Przed ceremonią

Bridgette, Dawn, Noah i Zoey zebrali się w ładowni.

Noah: To na kogo głosujemy ?

Zoey: Głosujemy na [...]




Ceremonia

Chris: Popatrzmy.. bezpieczni:

- Zoey

- Noah

- Dawn

Głosy dostali Bridgette, Eva oraz Tamara..

Tamara: Pośpiesz się..

Chris: Ja tu prowadzę program! Bridgette 1 głos.

Tamara: No to żegnam.

Chris: Siadaj, dostałaś 2 głosy. Eva wypad!

Eva: CoooOo?!!

<Retrospekcja>

Zoey: Głosujemy na Tamarę oczywiście.

Bridgette i Zoey poszły, Noah na chwile zatrzymał Dawn.

Noah: Czekaj, głosuj na Evę.

Dawn: Czemu mam na nią głosować, a nie na Tamarę.

Noah: No bo... ja się w niej zakochałem. Razem z nią głosujemy na Evę.

Dawn: Nareszcie się do tego przyznałeś, dobrze zagłosuje na Evę.

Noah z Dawn poszli zadowoleni.

<Koniec retrospekcji>

Chris rzuca Evie spadochron.

Eva: Wy.. to przez was sojusz dziewczyny. Wszystko wiem.

Tamara: Jaki sojusz ?

Eva: Tamte laski i Noah.

Wskazała na pozostałe dziewczyny.

Tamara: Noaś wyjaśnij to..?

Noah: Ubzdurała sobie coś.

Eva: Bo jak cię grzmotnę.

Eva podeszła do niego, lecz Chef ją złapał i wyrzucił.

Chris: Dziękuje Chefie.

Noah: Uff..

Tamara: Nie ciesz się tak, myślałam że mogę ci ufać. A ty tu takie coś.

Noah: Ale..?

Tamara: Żadnych ale!

Pozostałe dziewczyny wymieniły spojrzenia po sobie podczas ich kłótni..

Chris: Co zrobi Tamara dowiedzawszy się o ich sojuszu ? O tym przekonacie się w następnym odcinku Totalnej Porażki Nowa Trasaaa...




Głosowanie

Eva: Bridgette.

Tamara: Eva, kocham cię Noaś.

Noah: Eva.

Dawn: Eva.

Bridgette: Tamara.

Zoey: Tamara.

Ocena odcinka:
 
1
 
2
 
2
 
0
 
0
 

Ankieta stworzona dnia lip 1, 2012, o godzinie 18:41.
Oddanych głosów: 5

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki