FANDOM


Chris: W poprzednim odcinku Totalnej Porażki pod Ziemią! Czarne Złoto wybrało nowego kapitana którym został Michał. Na zadaniu uczestnicy musieli łapać nietoperze. Szaleni Górnicy przegrali ponieważ Helena powiedziała Blejtowi żeby nie słuchał Mindy, a Czarne Złoto wygrało. Ostateczenie to właśnie Helena wyleciała. Kto wyleci następny? Kto wygra, a kto przegra? Dowiecie się tego oglądając Totalną...Porażke...pod Ziemią!


(intro)


W domku Szalonych Górników:

Blejt: Musze coś ogłosić.

Iza: Co takiego?

Blejt: Mianuję Mindy drugim kapitanem.

Mindy: Co!?

Staci: No właśnie, co!?

<Blejt: Jeżeli chcę wygrywać to dobrze będzie mianować Mindy drugim kapitanem.>

Staci: Najpierw przez ciebie wylatuje Helena, a potem mianujesz Mindy kapitanem! Nienawidzę cię!

<Staci: Nie wiem jak ja mogłam go lubić!>

Staci: Sofie! Bierz go!

Blejt: Co!?

(Sofie zaczyna rzucać Blejtem po pokoju.)

Blejt: AAA!!!!!!

Mindy: Lepiej z tąd wyjdźmy.

(Wszyscy wychodzą.)

Blejt: POMOCY!!!!!


na zewnątrz(po jakimś czasie):

(Sofie dalej rzuca Blejtem po pokoju.)

Mindy: Może jednak powiniśmy mu pomóc?

Jeck: (nagrywa jak Sofie rzuca Blejtem po pokoju) Poradzi sobie.

<Jeck: Nie lubiłem Blejta już od pierwszego sezonu, więc fajnie się patrzy jak dostaje od dziewczyny.>

Mindy: Oby. Idę do łazienki.

(Mindy poszła.)


W stołówce:

(Blejt wchodzi do stołówki cały pobijany.)

Kara: Co ci się stało!?

Blejt: Ta świruska mnie zatakowała!

(Pokazuj na Sofie która się na niego patrzy złowroga.)

Kara: Ja już z nią pogadam!

(Kara poszła do Sofie.)

Lidia: (Do Bobbiego) Możesz ponieść moją tace z jedzeniem bo boję się że zaś wszystko wywalę na Dana.

Bobby: Dobra.

Lidia: Dzięki.

(Bobby poszedł zanieś jedzenie do stolika.)

Ewelina: (Do Lidii) Co podrywasz mojego Bobbiego!

Lidia: Co!? To nie prawda! A poza tym ja mam chłopaka!

Ewelina: Aha... Trzymaj się z dala od niego!

Lidia: Ja nie zmieniam chłopaków co chwilę jak ty!

Ewelina: To nieprawda.

(Ewelina i Lidia kontynuowały kłótnie.)

Kara: (Do Sofie) Masz zostawić mojego chłopaka w spokoju!

Sofie: Bo co?

Kara: Zobaczysz!

(Kara i Sofie zaczynają się bić i po chwili Sofie rzuca Karą w stronę Bobbiego.)

Kara: AAA!!!

<Kara: Ta dziewczyna jest niebezpieczna!>

(Kara trawiła Bobbiego i taca z jedzeniem którą niósł poleciała na Dana.)

Dan: No nie! Znowu!

(Chris wchodzi do stołówki.)

Chris: Zadanie za 10 minut.

(Chris wychodzi.)


zadanie:

Chris: Są już wszyscy?

Sofie: Nie ma Mindy.

Chris: No to musimy zaczynać bez niej.

<Sofie: (pogwizduje) Ciekawe gdzie ona może być?>

<Blejt: Ja ją mianuje drugim kapitanem, a ona się nie pojawia na zadaniu. Oby miała jakiś dobry powód.>

Chris: Wasze dzisiejsze zadanie odbędzie się w zatopionej jaskini. Dostaniecie butle z tlenem i będziecie musieli znaleźć kotwice która tam jest.

<Michał: Co kotwica robi w jaskini?!>

Chris: Zaczynajcie!

(Drużyny pobiegły do jaskiń.)


U Mindy(w łazience):

<Mindy: Ktoś mnie zamknoł w łazience! To pewnie Staci! Jak ja mogłam tego nie przewidzieć!>

Mindy: Stąd musi być jakieś wyjście.

(Zobaczyła okno pod sufitem. Chciała przez nie wyjść, ale było za wysoko.)

<Mindy: Muszę się jakoś dostać do tego okna bo Garry jest w kłopotach!>


U Czarnego Złota:

(Ewelina i Lidia cały czas się patrzą na siebie złowrogo.)

Michał: Gdzie może być ta głupia kotwica...

Bobby: Napewno ją znajdziemy.

Dan: A moim zdaniem się nie uda.

Michał: Poprostu szukajmy dalej.


U Szalonych Górników:

<Garry: Martwię się o Mindy. Gdzie ona może być?>

Staci: Cześć Jeck.

Jeck: Cześć. To ty nasłałaś Sofie na Blejta, racja?

Staci: ...Tak.

Jeck: To dobrze. Fajnie się to oglądało.

Staci: No wiem.

<Staci: Jeck jest taki fajny. I mamy tyle wspólnego! Na przykład oboje nie lubimy Blejta.>

(Za Garrym płynie rekin.)

Majkel: Garry, za tobą płynie rekin.

Garry: Co!?

(Garry się odwraca i zobaczył rekina.)

Garry: AAAAA!!!!!!!! TYLKO NIE TO!!!!

(Garry ucieka przed rekinem.)

<Garry: TO JEST TEN REKIN Z POPRZEDNIEGO SEZONU!!! CO ON TU ROBI!!!??? CO WOGÓLE ROBI REKIN W JASKINI!!!???>

(Rekin miał już dopaść Garrego, ale wtedy rekin dostał kamieniem.)

Mindy: Zostaw Garrego!

<Mindy: Po jakimś czasie udało mi się uciec z tej łazienki.>

(Mindy zaczyna rzucać kamieniami w rekina, a po jakimś czasi rekin ucieka.)

Garry: Uratowałaś mnie! Dzięki!

Mindy: Nie musisz dziękować.

Blejt: Gdzie ty byłaś?

Mindy: Ktoś mnie zamknoł włazięce i chyba wiem kto!

Blejt: Kto?

Mindy: Powiem później. Teraz musimy wygrać zadanie.

Blejt: Dobra.

(Szaleni Górnicy dalej szukali kotwicy aż wkońcu ją znaleźli.)

Iza: Znaleźliśmy ją!

Chris: Gratulacje! Wygrywacie zadanie!

Blejt: Tak!


W domku Szalonych Górników:

Blejt: (Do Mindy) To kto cie zamknoł w łazience?

Mindy: To napewno była Staci!

Staci: Że co!? 

Garry: Kiedy cię zamknięto w łazience?

Mindy: Gdzieś 10 minut po tym jak powiedziałam że idę to łazienki.

Garry: Ale wtedy ona siedziała z Jeckiem. Sam ich widziałem.

Mindy: To napewno była ona! Pewnie się z tego wiwinie jak wtedy kiedy razem z Heleną związały Eweline!

(Mindy wychodzi.)

<Staci: Ja naprawde nie wiem nic o tym kto zamknoł Mindy.>

<Garry: Tym razem to niestety nie była Staci, bo sam ją widziałem.>


W domku Czarnego Złota:

Michał: (Do Lidii) Powiniśmy wywalić Bobbiego.

Lidia: Ja wolę głosować na Eweline.

Michał: A nie lepiej będzie wywalić jej chłopaka?

Lidia: NIech będzie.

Kara: (Do wszystkich) To kogo dziś wywalimy?

Ewelina: Lidie.

Lidia: Co!?

Bobby: Popieram Eweline.

Lidia: Moim zdaniem Ewelina powina wylecieć.

Ewelina: To zobaczymy kto wyleci.


głosowanie:

Ewelina: Lidia.

Michał: Bobby.

Lidia: Ewelina. Nie obchodzi mnie że Michał kazał mi głosować na Bobbiego.


na ceremonii:

Chris: Dzisiaj nie będe dawał węgli, poprostu powiem kto wyleci. A osobą która wyleci jest...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...Ewelina, Bobby i Lidia!

Ewelina, Bobby i Lidia: Że co!?

Chris: Wszyscy dostaliście po 2 głosy.

<Lidia: Trzebało głosować na Bobbiego.>

Michał: Nieeeee!!!!! Czemu Ewelina!!

Ewelina: Nieeeee!!!! Czemu ja!

Bobby: Chociasz wylecieliśmy razem.

Ewelina: Racja.

(Ewelina, Lidia i Bobby wsiadają do wagonika z węglem i odjeżdżają.)

<Dan: Dobrze że Lidia i Bobbi wylecieli.>

<Kara: I jak teraz będziemy wygrywać skoro u nas zostały 3 osoby!?>

<Michał: Czemu Ewelina!?>

Chris: To już koniec dzisiejszego. Dziś wylecieli Lidia, Ewelina i Bobby. Jakie będzie kolejne zadanie? Która drużyna wygra? Dowiecie się tego w następnym odcinku Totalnej...Porażki...pod Ziemia!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki