FANDOM


[Totalna Porażka: Nowa Trasa] - odcinek 16

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce Nowa Trasa: Odwiedziliśmy mroczny i przerażający zamek w Rumunii.. Uczestnicy mieli za zadanie przyprowadzić walizkę, w której znajdowała się nagroda. Pierwszy znaleźli go Casper z Lightningiem, jednak przez błąd Caspera przegrali i to Brick zdobył ją ostatecznie wygrywając. Niestety nagrodą było odpadnięcie z programu, pozostała już tylko dzięsiątka zawodników, kto wygra a kto odpadnie. Tego dowiecie się już teraz w Totalnej Porażce: Nowa Trasaa..



<Opening> Kamera przejeżdza przez samolot, pokazując w stołówce siłujących się Cody'ego i Camerona. Kiedy Cody już miał wygrać nagle wyskakuje Sierra, i Cody ucieka wyskakując z samolotu. Ląduje na Owenie, który śpi, a znad niego wychodzi Noah. Następnie kamera kieruje się na rywalizujących Bricka i Jo, na gondolach w Wenecji. U Bricka w gondoli widzimy całujących się Bridgette i Geoffa, zaś u Jo - robiących to samo Tylera i Lindsay, nagla dopływa i przegania ich Eva, która na gondoli ma kłócące się Heather i Courtney. Eva spycha Heather do wody a Courtney się śmieje.Kamera przechodzi do Tokio, gdzie widzimy beatbującego Harolda na scenie, zatykającego uszy Lightninga i Xaviera z Casperem, szepczących coś do siebie.Kamera przeskakuje do B, który stoi oparty o jeden z kamieni Stonehenge, nagle budowla się rozwala, obok B upada Izzy odpowiedzialna za to, a za nimi Dawn medytująca. Następnie kamera pokazuje Trenta grającego na gitarze na scenie, obok niego Tamara i Amanda tulące się do niego, a za nimi Mike bez koszuli, Ann Marie tuląca się do niego i Zoey krzywo patrząca na to. W ostatniej scenie widzimy wszystkich zawodników przed wielką mapą świata, na której napis: Total Drama: New Trass <koniec Openingu>



Druga klasa

Dawn siedzi skulona, trzymając się za nogi.

Zoey: Wszystko będzie okej, nie martw się.

Przytula ją po przyjacielsku. Temu wszystkiemu przygląda się Casper złowrogo.

Casper(pod nosem): Plan A pora kontynuować.

Podszedł do nich.

Casper: Słyszałem że tęsknicie za Brickiem, tak mi też jest go szkoda.

Dawn: Odejdź lepiej...

Casper: Hm, coś nie tak ?

Zoey: Dawn co jest ?

Dawn: Powiedziałam ODEJDŹ!!

Casper popatrzał na nią zdziwiony po czym wrócił na swoje miejsce.

Zoey: Uspokój się, to przecież nie jego wina.

Dawn: Yhym..

<Zwierzenia Casper>: Jeju, furiatka. Daruje sobie ją.

<Zwierzenia Dawn>: Najmniej ze wszystkich ufam jemu..




Stołówka

Lightning: Żarełkooo...

Bridgette: Ty tylko o jednym myślisz.

Eva: Jak tak będziesz jadł, skończysz jako grubas.

Lightning: Milcz, babochłopie.

Eva: O nie!

Rzuciła się na niego i zaczęli się bić.

Lightning: Odejdź wariatko.

Noah: Hehehe.. super, dowal mu Eva.

Lightning: Lightning cię dorwie potem.

Noah: Ale się boję.. <sarkazm>

Lightning: Masz czego..

Eva: Nikogo nie dorwiesz.

Eva walnęła jego głowę o ścianę, ten zemdlał.

Noah: Nie przesadziłaś trochę ?

Eva: No może trochę, zemdlał.

Bridgette: Brawo, gratuluje.

Eva: Cicho tam surferko, bo tak samo skończysz.

Tyler, który siedział z boku nieodzywając się, odszedł po cichu.




Pierwsza klasa

Xavier z Tamarą włamują się do pierwszej klasy.

Tamara: Myślisz że to dobry pomysł ?

Xavier: Spokojnie, wiem co robię.

Włącza się alarm, wyskakuje David.

David: Intruzi, intruzi..

Tamara: Znowu ten stuknięty robot.

Xavier: Mam na niego sposób.

David podjechał i zaczął kopać prądem Tamarę.

Tamara: Po..śpiesz.. się..

Xavier: Tararara tadam.

Wskakuje na Davida, otwierając klapę i robiąc zwarcie.

David: Źliii...

Tamara: Chyba zadziałało.

Xavier: Pewnie że tak, Xavier na wszystko znajdzie sposób.

Tamara: Sprawdźmy.

Stuknęła w robota, ten uruchomił rezerwowy zasilacz.

David: Już po was! Już po was!

Zaczął ich gonić, strzelając laserem.

Xavier: Brawo, co żeś zrobiła..

Tamara: Nic przecież.

Xavier: Musimy się wydostać stąd. Zajmij go czymś.

Popycha ją, David skupił się na niej, a Xavier poszedł spokojnie do drzwi.

Xavier: Na razie, frajerko.

Tamara: Czekajjj...

Xavier wyszedł, po czym usłyszał krzyk Tamary i jakiś dziwny głos.




Kabina pilota

Tamara siedziała przywiązana do krzesła.

Chef: Za karę zostaniesz tu.

Tamara: Ale to nie..

Chef zakneblował jej usta.

Chef: Milcz, tylko winni się tłumaczą.

Tamara: Mhm..

Chris: Powinienem cię wywalić z samolotu, ale producentom może się to nie spodobać.

Chef: Więc co z nią robimy ?

Chris: Będzie przebywać z naszym ambasadorem od początku.

Autopilot: Zaraz lądujemy. Zaraz lądujemy.

Chris: Bardzo dobrze.




Wylądowali..

Chiny:

Chris: Ponownie jesteśmy w Chinach!

Noah: Co tym razem nas czeka ?

Chris: Niespodzianka, chodźcie za mną.

Poszli za nim.



Wielki Mur:

Chris: Czeka was wyścig na Wielkim Murze!

Noah: Znowu bieg, żenada.

Lightning i Eva: Wygram!

Stukneli się głowami.

Tyler: Tylko tyle ?

Chris: Do pokonania macie 80 kilometrów, co 10 km będzie odpadał jeden zawodnik, zwycięzca otrzyma nietykalność.

Xavier: Gdzie są jakieś rowery czy coś ?

Chris: Biegniecie pieszo.. Hahaha.. za łatwo mieli uczestnicy w 3 sezonie. Więc pora na zmianę.

Noah, Xavier, Casper: Psia krew.

Chris: A i jeszcze coś, przegranych czeka niespodzianka..

Bridgette: Jaka ?

Chris: Niezdradzę wam..

Casper: Ej, a gdzie jest Tamara ?

Wszyscy się rozejrzeli.

Chris: Ona automatycznie przegrywa, odbywa już naszą niespodziankę.




Tymczasem w jakimś pomieszczeniu.:

Tamara budzi się.

Tamara: Co ja tutaj robię ?

Rozejrzała się.

Tamara: I czemu jestem przywiązana do łóżka ?!

Przychodzi zamaskowana osoba, na głowie ma maskę Ghostface'a.

Ghostface: Pora zagrać w grę, laseczko..

Uruchomił łóżko, które zaczęło się rozciągać..

Tamara: Nie, tylko nie to.. NIEEEE!!!




Powrót do startu wyścigu:

Chris: START!!!

Zawodnicy ruszyli, na prowadzenie wysunęli odrazu bez specjalnego zaskoczenia Lightning, Eva oraz Tyler. Z tyłu za nimi byli Xavier z Casperem oraz Bridgette, na samym końcu Zoey próbująca biec truchtem, na końcu Dawn i Noah, którzy bez entuzjazmu szli przed siebie.

Ligthning: Spadaj babochłopie.

Eva: Nie ty mi zejdź z drogi!

Znów zaczęli się bić. Wyprzedzili ich Tyler, Xavier, Casper i Bridgette.

Eva: Pięknie.

Lightning: Milcz.

Eva znów spowodowała że Lightning zemdlał, po czym ruszyła goniąc pozostałych. Obok Lightninga niedługo potem przemknęli Dawn i Noah.

Casper: Mamy szanse, trzeba tylko powstrzymać babochłopa i kretyna przed wyprzedzeniem nas.

Xavier: Ja się chętnie tym zajmie.

Casper: Jak chcesz, to ja postaram się wygrać..

Xavier się zaczął zwalniać i oczekiwać na Evę.

Casper: Teraz tylko trzeba pokonać tą ciotę Tylera..

Przyśpieszył.

30 minut później prawie wszyscy minęli już pierwsze 10 km.. z wyjątkiem Lightninga, Dawn i Noaha.

Dawn: Ja chce do Bricka.

Noah: Tak, wiemy że tęsknisz za nim, ale zepsujesz nam nasz plan tym..

Dawn: Masz racje.. przepraszam.

Noah: Widzę pierwszy punkt kontrolny po 10 kilometrach..

Dawn: Trzeba się pośpieszyć..

Za nimi zbliżał się do nich nieusłychanie szybko Lightning.

Lightning: Lightning nie może tak przegrać!!

Noah: Niema rady musimy biec.

Złapał ją za rękę i pobiegli.. Mimo to Lightning i tak się do nich zbliżał. Coraz bliżej byli mety aż w końcu.. Wszyscy wpadli na metę w tym samym czasie..

Noah: Kto odpada..?

Dawn: Chyba..

Lightning: Lightning...

Otwiera się pod nim zapadnia.

Lightning: ... przegraaaaaaałłłłł...

Noah: No to teraz możemy iść w spokoju dalej.

Dawn: Mhm.. tak.

W tajemniczym pomieszczeniu Lightning wpada do klatki..

Ghostface: Witaj, w klatce błaznów frajerze.

Lightning: Błaznów?!! Nieeeeee....



Powrót do wyścigu:

Chris: Spójrzmy gdzie są.

Chris nacisnął guzik, i ukazał się ekran na którym widać było kto gdzie jest..

Tyler, który był na prowadzeniu minął już trzeci punkt kontrolny.

Casper drugi - był blisko trzeciego punktu kontrolnego.

Bridgette była gdzieś na 25 kilometrze.

Zoey minęła 20 kilometr.

Tymczasem Xavier gdzieś na 19 kilometrze..

Xavier: Wreszcie, pora się zabawić!

Biegła na niego wkurzona Eva.

Eva: A ten pajac co robi?!

Xavier rzucił się na nią.

Eva: Co robisz idioto głupi!!

Próbowała wyrwać się z spod jego rąk, nie wychodziło jej to. Doszli do nich Noah i Dawn.

Xavier: Szybciej wy, bo niewiem jak długo tak wytrzymam!!

Dawn: Biegniemy?

Noah: Tak, biegniemy.

Noah wraz z Dawn przebiegli obok nich, mijając drugi punkt kontrolny. Wtedy też to samo próbował Xavier. Gdy miał już minąć chwyciła go za nogawkę Eva.

Eva: A ty gdzie, cwaniaczku!?

Xavier: Żegnaj frajerko!

Wyrwał się jej i minął 20 kilometr.. pod Evą otworzyła się zapadnia. I spadła z niej prosto do..

Eva: Co to za miejsce do licha?!

Eva wpadła do tajemniczej sali, na jej głowę kapały co jakiś czas krople wody, ona sama nie mogła się ruszyć gdyż została przywiązana przez Ghostface'a.

Ghostface: Twoją karą będzie Chińska tortura wodna..

Eva: Jak cię dorwę to.. NIEŻYJESZ!

Ghostface: Nie szarp się bo to nic nieda.



Wyścig:

Na czele bez zmian, Tyler minął już 50 kilometr, tuż za nim Casper. Bridgette minęła 40 kilometr, Zoey 35.. Zaś na 29 kilometrze..

Noah: Tym razem ktoś z nas odpadnie..

Dawn: Ale przecież...

Noah: Patrz.

Spojrzeli za siebie gdzie biegł Xavier, lecz ledwo ledwo, już nie dawał rady.

Xavier: Nie dam... się...

Dobiegał do nich, cała trójka minęła metę w tym samym momencie.

Xavier: Hy.. hyh <dyszał>

Noah: No i..?

Pod Noahem otworzyła się zapadnia.

Noah: W mordę!

Dawn: Żegnaj, Noahu.

Noah spadł do pokoju, Ghostface natychmiast założył mu łańcuch na szyję.

Noah: Co do.. będziesz mnie tu trzymał jak jakiegoś psa?!

Ghostface: Nareszcie! Tyle na ciebie czekałem!!

Noah: Chwila, ja wiem kim jesteś!





Kamera natychmiast przeniosła się w przyszłość.. pokazano jak na 40 kilometrze odpada Xavier, na 50 odpada Dawn, na 60 odpada Zoey, zaś na ostatnim punkcie kontrolnym usytułowanym na 70 kilometrze odpada Bridgette.. Tymczasem gdzieś przed metą.

Tyler: Wygram, niemożliwe.

Zbliżał się do niego Casper.

Casper: Taka szansa na zwycięstwo już się nie powtórzy...

Tyler: Sorki, kolo ja wygram.

Casper: Mam pomysł.

Wziął w biegu kusze która leżała na murku i strzelił Tylerowi w nogę.

Tyler: Co?! Ałł.. znowu.. to samo...

Tyler zaczął się czołgać będąc kilka metrów przed metą.

Casper: Wybacz przyjacielu, lecz przegrywasz to wyzwanie.

Casper minął metę spokojnie. Przylatuje Chris na jetpacku..

Chris: Gratulacje wygrywasz Casper, teraz idziemy do sekretnej sali.

Wyciągnął pilot i nacisnął czerwony guzik, uruchomiła się winda, która zjechali na podziemia. Przebywali tam wszyscy którzy przegrali.

Chris: Dobra robota, teraz odkryj się.

Ghostface odkrył swoje obliczę.

Bridgette: Wiedziałam że to on.

Powiedziała Bridgette wisząca do góry nogami przy ścianie.

Noah: Tak, ja też.

Duncan: Tak, frajerzy. Teraz Chrisie moja zapłata.

Chris: Twoja zapłata czeka w Teksasie, dokąd udasz się z nami.

Duncan: Kumam przekaz.

Chris: Podwieziemy cię tam. Teraz wydostań stąd wszystkich.

Duncan uwolnił wszystkich.

Duncan: Z nią chyba nie jest najlepiej...

Wskazał na Evę, która waliła głową w mur.

Eva: Kto wy jesteście?!

Chris: Trudno, i tak wracamy do samolotu.




Samolot - ceremonia:

Chris: Sprawdźmy, no ciekawie się rozłożyły te głosy..

Tamara: Pośpiesz się.

Eva: Co ja tu robić ? Łii..

Walnęła się w głowę.

Bridgette: Chyba za bardzo przesadziliście z jej torturą.

Eva: Miło was poznać, jestem...EEEva.

Duncan: Trudno, to lepiej dla was co nie ?

Chris: Duncan ma racje, no dobra pora ujawnić wyniki, bezpieczni:

- Tamara

- Dawn

- Bridgette

- oraz Casper oczywiście

Wszystkim rzucił paszporty.

Tamara: Pierwszy raz bez głosów.

Casper: Dzięki ziom.

Chris: Po głosie otrzymali Noah, Zoey oraz Eva.

Rzucił im paszporty. Eva wzięła swojego do buzi i zaczęła go żuć.

Noah: Wypluj to.

Walnął ją w szyją, poczym wypluła go.

Eva: Eva dziękować, bardzo dziękować.

Noah: Ehmm.. okej.

Chris: Zagrożeni to:

- Lightning

- Xavier

- Tyler

a odpada..

..

..

..

..

..

.

.

.

..

..

... Tyler miałeś 3 głosy.

Tyler: Ale..

Spuścił głowę i udał się po spadochron.

Dawn: Szkoda..

Bridgette: Będzie nam ciebie brakować.

Casper: Żegnaj chłopie.

Tyler zmierzył go wzrokiem.

Tyler: Uważajcie na...

Duncan: Co ty robisz ?

Cameron po kryjomu założył Duncanowi spadochron. Po chwili Chef przyszedł i rzucił go prosto w Tylera, oboje wylecieli z samolotu.

Tyler, Duncan: Aaaaaaaa!!!

Wszyscy rozeszli się, Casper wybrał Xaviera za kompana w pierwszej klasie.






Chris: To tyle na dzisiaj. Kto wyleci następny ? Tego dowiecie się w dalszych odcinkach Totalnej... Porażki... Nowa Trasa!!!






Głosowanie:

Casper: Żegnaj Tyler!

Xavier: Tyler.

Tamara: Zoey.

Zoey: Xavier.

Noah: Nie zagłosuje na niego bo pomógł mi oraz Dawn.. głos na Lightninga.

Dawn: Lightning.

Bridgette: Xavier.

Lightning: Tyler.

Tyler: Eva.

Eva: Co to jest?

Wzięła do ręki stempel i walnęła nim w paszport Noaha.


Ocena odcinka:
 
0
 
3
 
0
 
0
 
0
 

Ankieta stworzona dnia cze 27, 2012, o godzinie 16:18.
Oddanych głosów: 3

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki