Fandom

Fikcja Totalnej Porażki Wiki

27. L - czyli uczymy się prowadzić szkolny autobus

1882strony na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

(czołówka)

Katerine: (w pokoju zwierzeń) Nie mogę już tego wytrzymać! Sami odpadła, a mój najlepszy przyjaciel Matt jest jeszcze bardziej podłamany!

Matt: (w pokoju zwierzeń) Poczucie winy co raz bardziej cięży mi na sercu!

Vanessa: (w pokoju zwierzeń) Widziałam jak Sami odchodziła! Teraz tylko trzeba wykończyć Matta! A później... Millie! Hehe

Lindsay: (w pokoju zwierzeń) Matt to dobry przyjaciel! Myślę, że mi zaufał i nie wyrzuci z programu!

Millie: (w pokoju zwierzeń) Vanessa myśli, że jestem grzeczną dziewczynką, którą będzie mogła wyrzucić od razu! Jeszcze mnie nie poznała!

Christopher: (w pokoju zwierzeń) Branie udziału w tym show, było głupim pomysłem!

Chris: (w pokoju zwierzeń) Finałowa 6-tka! Uff... Nareszcie odpocznę! Jako prowadzący mam prawo do narzekania!

Lai Chi: (w pokoju zwierzeń) Jestem tu kucharką zaledwie 2 odcinki, a zdążyłam się już pobić o chłopaka i musiałam uczyć te dzieciaki tańca! Co tym razem?


Na śniadaniu:

Matt: Omówmy strategię na dziś!

Katerine: A możemy to zrobić jak zjemy śniadanie?

Lindsay: Ta Lai Chi świetnie gotuje!

Matt: Błe... Nienawidzę jajecznicy!

Katerine: Jak zwykle marudzisz.

Chris: Widzę, że smakuje wam śniadanko?

Matt: (z sarkazmem) Bardzo!

Chris: To świetnie! Dzisiejsze zadanie może być trudne... jak na was.

Christopher: Co dokładnie będziemy robić?

Chris: Najpierw śniadanie! A reszty dowiecie się za godzinę przed szkołą!

Lindsay: Przed szkołą? Zaczynam się bać.

Vanessa: Pewnie okaże się, że mamy grać w piłkę!

Chris: Hehe...

Millie: Nie? To co?

Chris: Najpierw śniadanie.


Przed szkołą:

Chris: Ładne, co nie?

Lai Chi: Skąd wytrzasnąłeś kasę na 20 autobusów?!

Chris: Spłacimy na raty.

Lai Chi: My? Dobry żart!

Lindsay: Hey, Chris.

Chris: Witam was moja kochana 6-tko!

Vanessa: Przejdź do rzeczy!

Chris: Vanessa jak zawsze w gorącej wodzie kompana! Dziś nauczycie się... prowadzić autobus!

Wszyscy: CO?!

Matt: Ogłupiałeś?!

Katerine: Puknij się w swoją główkę!

Lindsay: Ja nie umiem jeździć autobusem!

Christopher: Hmmm... A jak się rozbijemy?

Chris: Mamy tu przecież instruktora pierwszej klasy! (wskazuje na Lai Chi)

Lai Chi się odwraca myśląc, że instruktor jest tuż za nią, ale...

Lai Chi: Ja?! Powaliło cię?!

Chris: Przecież masz prawo jazdy!

Lai Chi: Ale nie w tej kategorii!

Chris: Nie za to ci płacę!

Lai Chi: Za tą kasę to nawet kaskader by się nie zgłosił!

Chris: Jako pierwsza zaczyna... Lindsay!

Lindsay: O matko! Boję się, bardzo!

Matt: Poradzisz sobie! Tylko uwierz w siebie...

Lindsay: Dobrze!


Autobus:

Lai Chi: Odpal go.

Lindsay: Hmm... Tak?

Lai Chi: To wycieraczki!

Lindsay: Aaa, już wiem!

Przekręca kluczyk i silnik... ruszył pełną parą.

Lai Chi: Teraz powoli rusz. Chyba tym prawym...

Lindsay: Ale on jest zablokowany!

Matt: Może pomóc?

Lai Chi: Przydałoby się.

Matt: Chodź, Katie!

Katerine: Pamiętaj Lindsay. Uwierz w siebie. Z nami będziesz bezpieczniejsza!

Lindsay: No dobra... To teraz mi się uda! (szepcząc) Uwierz w siebie... Uwierz w siebie... Tak, wierzę w siebie!

Przyciska pedał [Tak to się nazywa? Nie wiem sam, bo nie znam się zbytnio xD] i... rusza z piskiem opon. Jadą 20 metrów i... zatrzymują się na słupie.

Chris: Uuu! Mam nadzieję, że nie przyjdą skargi od fanów! Nic wam nie jest?


Matt: Uuaaa! Ale mnie głowa boli!

Lai Chi: Brawo za inteligencję, chłopcze!

Katerine: Lindsay, nie o to nam chodziło mówiąc: "Uwierz w siebie"!

Lindsay: Przepraszam!


Chris: Nic im nie jest! Uff... A już się bałem!

Lai Chi: Dasz mi za te cierpienia premię!

Chris: Jasne, nie ma sprawy! A teraz czas na Vanessę!

Vanessa: Naprawdę muszę?

Chris: Tak!

Vanessa: Żałuje wszystkiego co zrobiłam!

Z pozoru wszystko idzie tak jak trzeba, ale coś tu jest nie tak, a dokładnie...

Vanessa: Co on tak burczy?

Lai Chi: Na mnie nie patrz!

Po tym jak już Vanessa zaczynała odjeżdżać autobus nagle się zatrzymał, "pierdnął" i zaczął szybko jechać do tyłu.

Chris: Ups...

Rozbijają się.

Vanessa idzie i z daleka już można się spodziewać, co się stanie.

Chris: Wybacz!

Vanessa: Jak go zaraz piznę w ten ryj, to nie dostanie mi się, prawda?!

Matt: Wal z całej siły!

Vanessa: Będę miała jakąś granicę! Grrr...

Chris: Dzięki! Zapraszam, Katerine!

Katerine ciężko przełyka ślinę.

Lindsay: Nie poddawaj się!

Katerine: Dziękuję ci, Lindsay!

Chris: Oby tym razem się udało!

Lai Chi: Obym tym razem wyszła z tego cało!

Katerine: Ufff... A więc, najpierw włączamy. Ok, lekko naciskamy i... Jadę! Hihi

Lai Chi: Znakomicie! Teraz dojedź do tamtego ronda i zawróć.

Katerine: Ale tak kierownica jest nieruchoma!

Lai Chi: CO?! Otwórz drzwi!

Katerine: Który to przycisk?! Spójrz, co tak się podnosi?

Razem: To most!!! Aaaaaaa!!!


Chris patrzy na wszystko z telewizora.

Matt: I jak im idzie?

Chris: Zaraz wpadną do rzeki!

Wszyscy: CO?!

Vanessa: Co tym razem było zepsutego w autobusie?!

Chris: Kierownica była nieruchoma. Hihi

Millie: Wystarczyło ją tylko naoliwić!


Lai Chi: Czekaj, kopnę w tą kierownicę!

Kopie w nią i... odpada!

Katerine: Gratuluje!

Lai Chi: Wymyśl coś albo skończymy w wodzie!

Katerine: Zamiast kopać w kierownicę, może byś kopnęła w drzwi?!

Lai Chi: Wiedziałam!

Tym razem kopie z całej siły.

Lai Chi: Udało się!

Katerine: To na co czekasz?! Skacz!

Lai Chi: (w czasie skoku) Mogłam pójść na casting jako kaskader!

Katerine: Teraz ja! (skacze)


Lai Chi: Wow! To było coś!

Katerine: Tylko, gdzie my jesteśmy?!

Lai Chi: Spójrz tabliczka!

"Do szkoły 1 mila."

Lai Chi: Przyrzekam, że jak go zobaczę to go zabiję!

Katerine: Dołączam się!


Chris: Kto następny?

Millie: Na pewno nie pojadę!

Christopher: Ja tym bardziej!

Chris: Ej, co wy?! To bardzo fajna zabawa!

Osoby, które są patrzą na niego groźnie.

Matt: Mam tego dość! Chris!!!

Szarpie go, ciągnie po ulicy i wrzuca do jednego z autobusów.

Chris: (przez szybę) Matt!!! Niech no tylko wrócę!

Vanessa: Pierwszy raz dobrze pomyślałeś!

Matt: Dzięki. Katie, to ty?!

Katerine: Nie, to diabeł!

Christopher: Gdzie wasze ubrania?!

'L'ai Chi: Bez komentarza! A, gdzie się podział Chris?! (dzwoni telefon) Halo? Chris? Gdzie jesteś? Na lotnisku?! Przecież to po drugiej stronie miasta! Mam poprowadzić ceremonię?! Wow, ale fajnie! Katerine, Lindsay i Vanessa wygrały?! Ale i tak mają być na ceremonii? Ok.

Millie: Nieźle się wkurzył! Ale co na to można poradzić to totalny dureń, idiota, palant...


(2 godziny później)

Millie: ... a faworyzuje się jak nie wiem!

Wszyscy śpią.

Chris: Nareszcie! Nie dostaniesz napiwku! Marny taksówkarz! Grrr...

Lai Chi: Twoja fryzura, jest trochę...

Chris: Cicho! Dziś ja wybiorę kto odpadnie! Widzimy się na ceremonii! I PRZESTAŃCIE W KOŃCU SPAĆ!!!!!

Lindsay: Aaaaaa!!! Pożar?!


Ceremonia:

Chris: Zepsuła mi się przez was fryzura! I tak macie szczęście, że wszystkich nie wyrzuciłem!

Vanessa: Dobra, dawaj!

Katerine: Właśnie! Pogadamy sobie jeszcze na temat narażania życia zawodników!

Lai Chi: Oraz kucharko-kaskaderek!

Chris: Jak wiemy już 5-tki są dla:

  • Katerine
  • Lindsay
  • i Vanessy

Vanessa: Jak mogłabym nie dostać. Hehe

Lindsay: Jestem taka szczęśliwa, że coś wygrałam!

Chris: Jako, że Matt nie może odpaść. (mierzy go surowym wzrokiem) Pogadamy sobie! On również dostaje 5-tkę. No, to koniec!

Millie: Jak to?!

Christopher: Co tu jest grane?!

Chris: Wylatujecie!

Christopher & Millie: CO?!

Chris: O ile dobrze pamiętam skarżysz się ciągle w pokoju zwierzeń na ten program, Chrisie! A ty obrażałaś mnie przez bite 2 godziny!

Millie: Ale to Matt wrzucił cię do autobusu!

Chris: Już mu to wybaczyłem!

Christopher: To niesprawiedliwe!

Chris: pozwij mnie jak chcesz! I tak nie wygrasz!

Christopher: To po co mnie w ogóle brałeś do tego programu?!

Chris: Żeby po wkurzać Katerine i po nabijać się z ciebie!

Christopher: Co za tupet! (odchodzi obrażony)

Millie: Nie! Ja stąd nie odejdę! Vanessa, zrób coś! Mamy przecież sojusz! Musimy dojść do finału!

Vanessa: Nie w tym sezonie, frajerko! Hehe! Odpadłaś, a ja idę ku wygranej!

Millie: Zemszczę się na tobie! Zemszczę się na was wszystkich! (tym razem oddala się w kaftanie bezpieczeństwa) Pożałujecie, że mnie wyrzuciliście! Nie daruję wam tegooooo.....

Chris: A więc witam was! Finałową 4-kę! To wy jesteście tymi szczęśliwcami! A z wami widzę się już niedługo w Szkole... Totalnej... Porażki!!!

Odcinki Szkoły Totalnej Porażki: Powrót do przeszłości

Nowy rok szkolny cz.1 | Nowy rok szkolny cz.2 | Matma | Sportowe wyzwania | Szkolna wycieczka * | Szkolne fobie | Tragiczny musical | Rządy dyrektorki | Zakochani nastolatkowie | Basen, czyli kto zatonie pierwszy * | Nauczyciele vs. Wagarowicze | Szkolny konkurs talentów | Pierwsze odwiedziny w Playa de Los Przegranos | Jak nie ogłupieć w Dzień Nauczyciela? | Muzeum, czyli odwiedzamy przodków naszych kochanych nauczycieli * | Upokorzenie n-tego stopnia | Kurator sądowy | Prawdziwe oblicze Margaret | "Tak dla jaj!" | Poprawczak, czyli odwiedziny u Duncana * | Playa de Los Przegranos po raz drugi | Szalona imprezka | Eliminacja stulecia: 6 osób | Wielki quiz wiedzy ogólnej | Przegrani atakują * | Konkurs Tańca | L - czyli uczymy się prowadzić szkolny autobus | Źle zrobisz... Odpadasz!!! | Coś tu jest nie tak! | I po co tak daleko doszedłeś?! | Zaraz, zaraz! To już finał?! | Myślałeś, że to koniec? | To jesteś w dużym błędzie!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki