FANDOM


Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce Nowa Trasa: Byliśmy w Grecji, gdzie do programu powrócił Tyler, gdyż drużyny zostały rozwiązane. Uczestnicy mieli za zadanie uczestnictwo w olimpadzie. Wygrali Brick, Dawn, Xavier, Casper, Lightning i Courtney. W drugim wyzwaniu mieli za zadanie zdobyć medale.. Zdobyli je Xavier, Casper, Tamara, Lightning, Tyler i Eva. Przegrani niespodziewanie założyli sojusz i wyleciała Courtney, która jako jedyna nie należała do sojuszu. Kto będzie ich następną ofiarą ? Czy pozostali się o tym dowiedzą ? O tym przekonacie się już teraz w Totalnej Porażce Nowa Trasa!!




<Opening> Kamera przejeżdza przez samolot, pokazując w stołówce siłujących się Cody'ego i Camerona. Kiedy Cody już miał wygrać nagle wyskakuje Sierra, i Cody ucieka wyskakując z samolotu. Ląduje na Owenie, który śpi, a znad niego wychodzi Noah. Następnie kamera kieruje się na rywalizujących Bricka i Jo, na gondolach w Wenecji. U Bricka w gondoli widzimy całujących się Bridgette i Geoffa, zaś u Jo - robiących to samo Tylera i Lindsay, nagla dopływa i przegania ich Eva, która na gondoli ma kłócące się Heather i Courtney. Eva spycha Heather do wody a Courtney się śmieje.Kamera przechodzi do Tokio, gdzie widzimy beatbującego Harolda na scenie, zatykającego uszy Lightninga i Xaviera z Casperem, szepczących coś do siebie.Kamera przeskakuje do B, który stoi oparty o jeden z kamieni Stonehenge, nagle budowla się rozwala, obok B upada Izzy odpowiedzialna za to, a za nimi Dawn medytująca. Następnie kamera pokazuje Trenta grającego na gitarze na scenie, obok niego Tamara i Amanda tulące się do niego, a za nimi Mike bez koszuli, Ann Marie tuląca się do niego i Zoey krzywo patrząca na to. W ostatniej scenie widzimy wszystkich zawodników przed wielką mapą świata, na której napis: Total Drama: New Trass <koniec Openingu>



Pierwsza klasa:

Tyler: Hmm.. w tym sezonie pierwszy raz tu jestem.

Xavier(szeptem): I oby ostatni..

Lightning: Lightning będzie tu przebywał już do końca sezonu. Gdzie jest żarełko ?

Casper: Tam masz bar przecież..

Lightning: Dzięki, mój uczniu.

Casper: Niema sprawy.

<Zwierzenia Casper>: Uczeń wkrótce wykopie głupiego mistrza.

Tamara rysująca coś, a raczej kogoś..

Eva: Co tam rysujesz, coś ciekawego ?

Tamara: Nie, nikogo.. znaczy nic takiego.

Eva: Kogoś, niech zgadnę..

Tamara: Zamknij się!

Eva: Nie znoszę gdy ktoś się tak do mnie odzywa!

Eva walnęła Tamarę.

Tamara: Ałł..

<Zwierzenia Tamary>: .. czemu nie mogę przestać o nim myśleć. Zaraz wy to nagrywacie ? Oddawać nagranie!!

Tamara zaczyna grzebać by dostać się do nagrania.





Druga klasa:

Noah: Skoro jesteśmy sojuszem może jakiś plan kogo następnego wywalić.. ?

Zoey: To już zależy od tego kto będzie na ceremonii. Przed ceremonią będziemy ustalać to.

Noah: No, okej.

Bridgette: Nikt nie może się dowiedzieć z pozostałych, bo będzie źle.

Dawn: Tak, na pewno zmówią się przeciw nam..

Noah: Ja będzie siedzieć cicho, najbardziej się obawiam że wygada..

Wchodzi Brick.

Brick: Dawn, przyniosłem ciastko.

Dawn: Och, dziękuje.

Przytulili się do siebie.

Noah: O rany..

Dawn: Coś się stało Noahu ?

Noah: Nic, nic.

Brick: Pewnie chodzi o Tamarę..

Noah skrzywił się.

Zoey: O tą wstrętną jedzę..

Bridgette: O co chodzi tak właściwie ?

Noah: Nie chce tego słuchać.

Zatkał uszy i nic nie było słychać, widać było jak Zoey i Bridgette spojrzały na Noaha ze zdziwieniem.





Trzecia klasa:

Cameron przy gratach nad czymś ciężko pracował.

Cameron: Tak, wreszcie mam pomocnika.

Robot: Dzień dobry. Jestem zaprogramowany by usługiwać w pierwszej klasie.

Cameron: Jakby cię tu nazwać.. już wiem David!

Cameron wcisnął jakiś guzik w robocie, otworzyła się mini klawiatura i wpisał imię.

David: David musi usługiwać..

Pojechał do pierwszej klasy.

Cameron: No to teraz wracam do stołówki.

Poszedł.




Pierwsza klasa:

David przyjeżdża.

Lightning: Ej, patrzcie co to jest ?

Lightning walnął Davida.

Casper i Xavier zrobili facepalma.

Tamara: To chyba robot, hihi ciekawe co umie..?

Tamara podchodzi cwaniacko do Davida.

David: Nie ruszać MNIE!!

David pokopał prądem Tamarę i Lightninga.

Xavier: Haha, niezły ten robot.

Tamara: A idź się wypchaj, głupi robot.

Kopnęła go, ten jednak uniknął tego ciosu zatrzymując ją, po czym zaczął ją gonić po pierwszej klasie.

Tamara: Powstrzymaj ktoś go..

Wszyscy olali ją i woleli odpoczywać niż jej pomagać.




Druga klasa:

Zoey i Bridgette krzywo patrzały na Noaha.

Noah: Co się tak na mnie gapicie..

Zoey: Ty dobrze wiesz..

Bridgette: Jak możesz..

Noah: Nie będę tego komentował.



Wszyscy wylądowali przed wielkim zamkiem gdzieś w Rumunii..

Nad zamkiem rozbłysł się piorun.

Chris: Buahahahah <zaśmiał się szatańsko>

Wszyscy przestraszeni wpatrują się w zamek.

Tamara: To zamek..

Chris: ...Draculi. Hahaha.. Uwielbiam was straszyć, w zamku znajduje się ambasador, który ma pewną rzecz.. Waszym zadaniem jest mu go odebrać i przynieść mi, zwycięzca dostanie nagrodę znajdującą się wewnątrz.

Noah: Pewnie znowu znajduje się tam również człowiek od grania Draculi..

Chris: Kto wie, może.. tymczasem ruszać się, ruszać!

Wszyscy wbiegli do zamku, podzielili się na grupki..:

Eva, Tyler i Noah wybrali się obszukać rozciągające się podziemie.

Bridgette, Brick, Dawn i Zoey wybrali pokoje na parterze..

Zaś Tamara, Xavier, Lightning i Casper poszli szukać na piętro.


Podziemia:

Eva: Naprawdę myślisz że znajdziemy coś tutaj.

Tyler: Boję się ziomy..

Noah: Nie oglądałaś horrorów, zawsze to co najgorsze znajduje się na dole, w podziemiach albo piwnicach.

Tyler: Co jak tu naprawdę mieszka Dracula.

Noah: Kolo, znowu Chris będzie maczał w tym palce, a wampirem okaże się Duncan.

Eva: Tym razem nie dam się zaskoczyć..

Nagle gdzieś z podziemii dobiegł skowyt.. Tyler wskoczył przestraszony na Evę.

Eva: Złaź ze mnie baranie!

Noah: Trzeba to sprawdzić, cicho bądźcie!

Poszli za odgłosem, w ręku trzymając pochodnie.



Parter:

Bridgette: Nic nie znajdziemy, mogliśmy wybrać podziemia.

Zoey: Właśnie oto mi chodziło, nie musimy wygrywać.

Brick: Ja bym nie poszedł do podziemii.. ciemność.

Zoey: Dawn wyczuwasz coś albo kogoś ?

Dawn: Nie jestem pewna..

Bridgette: Jak to nie jesteś pewna ?

Dawn: Wyczuwam coś dziwnego, ale niewiem do końca co..



Piętro:

Xavier: Chodźcie tu..

Tamara i Lightning podeszli i wszyscy zebrali się w kupie.

Casper: Więc tak, ja i Lightning bierzemy lewą stronę, zaś Xavier z Tamarą prawą okej ?

Tamara: Okej. Do boju!

Tamara dała rękę przed siebie do grupowego "do boju", lecz pozostali ją zignorowali.

Tamara: Ej, czekaj Xavier!

Lightning: Myślisz że tu mieszka Dracula ?

Casper: Przebieraniec, co powiesz na sojusz ?

Lightning: Lightning nad tym rozmyślał i się zgadza.

Przybili porozumiewawczo żółwika.

<Zwierzenia Casper>: W garści go mam. Tak!

Tamara: Draculuś gdzie jesteś???

Krzyczy dalej przed siebie.

Xavier: Zamknij się idiotko, bo nas dorwie jeszcze..

Przeraził się na samą myśl.

Tamara: Uwielbiam horrory, hihihi.

Xavier: Za to ja nie, zamknij się bo cię przywiąże i zaknebluje.

Przed nimi słychać syczenie.

Xavier: Co jest do licha?! Chwila..

Zauważa kamerę nad sobą.



Pokój monitoringu:

Chef: Ale ich nastraszyłem, Chris!

Chris: Cicho, nie mogę się połączyć z naszym Draculą. Nie wiem czemu.

Chef: Napewno nic mu nie jest, chodź postraszymy niektórych.

Chris: No w sumie..

Nacisnął guzik.



Piętro:

Na piętrze na Xaviera spadł kościotrup. Po czym Xavier zemdlał.

Tamara: Świetnie, tylko tego mi brakowało. Budź się, już! <Klasnęła>

Po drugiej stronie szli spokojnie Casper i Lightning, gdy nagle usłyszeli stukanie..

Casper: Co to było ?

Lightning: Kto pójdzie sprawdzić ?

Casper: Ja, nie boję się.

Przełknął ślinę.

Casper: To chyba dochodziło z tego pokoju.

Lightning: Lightning wyważy i wskakujemy tam jak antyterroryści.

Casper: Ok.

Lightning przygotwał się, podszedł z przeciwnej strony wziąść rozbieg, po czym uderzył w drzwi wyważając je..

Casper: Uff.. no to mamy farta..



Podziemia:

Noah, Eva i Tyler stoją przy ostatniej sali znajdującej się w podziemach.

Noah: Sprawdziliśmy wszystkie sale, została ta..

Tyler: Kto ją otworzy ?

Eva wyłamuje drzwi.

Noah: Po co pytałeś.

Eva: Co ten obwieś tutaj robi..

Na środku siedzi przywiązany do krzesła, z zakneblowanymi ustami Ezekiel w stroju wampira.

Tyler: Myślicie że jest już wszystko okej z nim i możemy go odwiązać ?

Noah: Wygląda normalnie, tylko po co ten strój.

Wyjmują z jego ust papier.

Ezekiel: Wreszcie, ziomy tu jest....



Parter:

Przed grupką przemknął przerażający wielki cień.

Brick: Co to było, ja chce do mamy..

Dawn: Już okej, wyczuwam te coś przed nami.

Bridgette: Zoey, co robimy ?

Zoey: Idziemy sprawdzić, Brick i Dawn zostańcie tu..

Nagle wylatuje z pokoju nietoperz, przyglądając się całej czwórce.

Zoey: To tylko zwykły nietoperz, jeju.

Nietoperz zamienił się w człowieka..

Dracula: Co robicie w moim zamku śmiertelnicy ?

Brick uciekł natychmiast przestraszony.

Dawn: Brick, czekaj!

Pobiegła za nim.

Zoey i Bridgette stały przerażone, nie wiedząc co zrobić.

Dracula popatrzał na nie..

Dracula: Może herbatki, panie ?

Obie upadły teatralnie na ziemię.



Piętro:

Lightning: Kolejna dziwna dziewczynka.

Gwen: Tak, jestem dziwna. Ale nie aż tak jak ty.

Casper: Ile musiałaś tu siedzieć z tą walizką ?

Gwen: Bo ja wiem, z 2 godziny ale na szczęście..

Przerwała jej Tamara ciągnącą Xaviera.

Tamara: Ekhm..

Casper: Jemu co się stało.. ?

Tamara: Przestraszył się i zemdlał, musiałam go tak ciągnąć.



Parter:

Casper przez przypadek upada, a walizka która była w jego rękach trafia do..

Brick: Ałć.. kto mi to rzucił w głowę. Chwila to ta walizka. Tak, wygrałem!

Wychodzi Chris z sekretnego pokoju monitoringu.

Chris: Gratuluje Brick, wygrywasz zadanie.

Chris zabiera mu walizkę.

Po chwili wszyscy przychodzą, wraz z Draculą.

Chris: Przepraszamy, że naruszyliśmy pańską przestrzeń.

Dracula: Ależ nic się nie stało, dawno nie miałem tylu gości.

Bridgette: Ten Dracula jest spoko, miły.

Zoey: Możemy wpaść kiedyś tu jeszcze raz ?

Dracula: Proszę bardzo, jesteście tu mile widziane.

Noah: Dobra, to co robił Ezekiel w stroju wampira, zamknięty w podziemach.

Dracula: A on, wkurzał mnie to go zamknąłem.

Gwen: Chris, miałam jechać ale wolę zostać tu.

Chris: Jak chcesz, a Ezekiel ?

Ezekiel: Nic z tego, ja tu nie zostaje.

Chris: Ok, niech będzie. Wracamy do samolotu.

Poszli do samolotu, gdy odlatywali pomachał im Dracula na do widzenia.




Ceremonia:

Chris: Witam was na ceremonii, ale najpierw nagroda dla Bricka.

Ezekiel: Ziomy, a co zemną ?

Chef wziął go i wywalił z samolotu.

Chris: Dobra robota Chefie.. Brick zapraszam.

Brick: Tak, co otrzymuje ?

Chris: To twoja nagorda.

Daje mu walizkę. Ten ją otwiera i....

Brick: Ale przecież to...

Chris: Tak, a to znaczy że..

Tamara: Co tam jest ?

Brick pokazuje im walizkę w której jest...

Xavier: Spadochron.. no i ?

Chris: No i Brick odpada..

Dawn: NIEEEE!!!!

Dawn się wściekła i pisnęła głośno wszyscy zatkali uszy.

Brick podszedł do niej i..

Xavier: Fuj.


Tamara: Blee..

Zoey i Bridgette: Ale to słodkie.

Brick i Dawn się całują.

Brick: Dasz sobie radę bezemnie.

Dawn: Ale..

Brick: Narazie..

Brick skoczył. Załamaną Dawn podtrzymały na duchu Zoey i Bridgette.

Chris: I wyleciał członek sojuszu, co się z nim teraz stanie. Czy Dawn sobie poradzi.. tego dowiecie się w następnych odcinkach Totalnej Porażki: Nowa Trasa!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki